⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
0:03 Dobry wieczór Państwu.
0:06 Patrzę...
0:07 Aha, muszę tu sprawdzić, bo
0:09 przy okazji sobie
0:11 włączę... O, o, o, już jest.
0:13 O! Jeszcze
0:14 mnie tutaj nie widać. Mały momencik.
0:18 Witam Państwa.
0:20 Mam nadzieję, że
0:21 jestem już widoczny.
0:24 Eee...
0:26 Kompletnie, kompletnie
0:27 nie wiem, nie mam
0:29 koncepcji, jaką...
0:31 na jaki temat dzisiaj zrobić audycję.
0:33 Chodziło mi kilka rzeczy po głowie,
0:35 ale tak w końcu
0:37 nie wybrałem żadnej.
0:39 Ale to nie znaczy, że nie będzie ciekawie.
0:42 Eee...
0:44 Wszak
0:45 lada moment Dzień Zmarłych.
0:48 Ja taką
0:49 uwagę chciałem powiedzieć
0:51 na temat Dnia Zmarłych.
0:54 Ale o tym za chwilę.
0:56 Tradycyjnie powitam.
0:57 Dawid Bukała I.
1:00 Kocham Cię Krzyś.
1:01 Kocham Cię także.
1:03 Gargamel. Hej.
1:05 Anna Kuźmiarczyk. Witam.
1:08 Inka Pozdro
1:09 z Grudziądza. Bartolini.
1:11 Witam. Paweł
1:14 165. Hej.
1:16 A Paweł hej.
1:18 Toś... Tościk
1:20 221.
1:22 Witam Pana Krzysztofa.
1:24 Bartolini Pelplin.
1:26 Pozdrawiam.
1:28 Marcin Dura. Lecimy.
1:30 Anna W. Witam.
1:34 Eee...
1:34 Miami 4 Don.
1:36 Witam Panie Krzysztofie. Witam wszystkich
1:38 słuchaczy. I
1:40 Józef
1:42 Ro... Relins.
1:46 Zdrawiam.
1:48 Marcin
1:49 JL
1:51 99. Witam.
1:54 Monika USA.
1:55 Witam z Bostonu.
1:57 Witamy Boston. Pelplin.
1:58 Boston. Pozdrawiamy.
2:01 Witam wszystkich
2:02 Państwa.
2:04 Taka mała uwaga.
2:07 Ja tak się zastanawiam,
2:11 że właśnie przez te internety,
2:14 jak mocno
2:16 wpływa to na
2:18 nasze relacje
2:21 przyjacielskie, rodzinne.
2:24 Internet jest
2:24 strasznym złodziejem czasu,
2:27 ale też strasznym złodziejem
2:29 relacji.
2:30 Dlaczego właśnie przed Dniem Zmarłych
2:32 o tym wspominam? Ano dlatego,
2:34 drodzy Państwo,
2:36 że jak to jest.
2:40 Na ogół
2:42 prawie, że wszyscy pójdziemy odwiedzić
2:44 groby najbliższych,
2:46 groby przyjaciół, znajomych
2:48 na cmentarzach.
2:51 Ale
2:51 uderzmy się w pierś i pomyślmy
2:54 jak to nasze życie wygląda.
2:57 Ile,
2:58 jak mało mamy czasu jeden na drugiego.
3:01 Oczywiście
3:01 w Dzień Zmarłych ten czas znajdziemy,
3:04 jak już jest ktoś martwy.
3:06 I leży ten metr osiemdziesiąt
3:07 pod ziemią.
3:09 Pójdziemy mu zapalić jakąś świeczkę,
3:13 chwilę zadumy
3:14 damy
3:15 i
3:17 odejdziemy.
3:19 Tam pójdziemy. Tamten czas
3:21 znajdziemy dla tych bliskich. A czy za życia?
3:25 Mamy ten czas dla siebie?
3:28 Ludzie się strasznie
3:30 od siebie odgradzają.
3:33 Ja to wiem ze swego życia,
3:35 że
3:37 mimo, że ja mam nastawienie
3:39 do ludzi bardzo
3:42 przyjacielskie.
3:42 Ja się odkrywam.
3:44 Jak poznaję człowieka
3:47 odkrywam się przed nim.
3:49 Staram się być przed nim szczery,
3:51 prawdziwy.
3:53 Ale czy można tego samego
3:55 oczekiwać od
3:56 od tych,
3:59 których spotykasz?
4:00 Nie zawsze.
4:02 Ludzie
4:05 zapominają o przyjaźni.
4:07 Ludzie za czymś pędzą.
4:09 Każdy z nas. Ja też za czymś pędzę.
4:11 Wszyscy pędzimy.
4:12 Na to jesteśmy skazani.
4:14 Ta cywilizacja rozpędzająca się
4:16 coraz bardziej
4:18 do tego nas goni.
4:20 Ale
4:24 musimy zwrócić uwagę na to,
4:29 że zatracamy
4:31 więzi.
4:32 Że to wszystko ginie.
4:34 Że nasze dzieci
4:37 albo dzieci naszych dzieci
4:39 jeżeli się to nie zmieni
4:42 To
4:42 ja już o tym dawno mówiłem.
4:46 Będą
4:48 pracownikami swoich
4:50 awatarów. Ja to mówiłem.
4:51 Już kiedyś. Dlatego nie chcę się powtarzać.
4:54 Ale będzie to tak, że
4:57 ludzie
4:58 będą wstawać,
4:59 będą siedzieć przed komputerami, przed telefonami,
5:01 przed innymi maszynami
5:03 tylko po to, żeby
5:07 udoskonalać
5:07 świat wirtualny.
5:09 Tam będą ich sklepy,
5:12 tam będzie ich rozrywka,
5:14 tam będą też oni sami.
5:18 To już się dzieje.
5:20 Instagram,
5:23 YouTube,
5:28 Facebooki,
5:29 TikToki, to wszystko
5:32 idzie
5:33 w kierunku strony
5:38 wirtualnej,
5:39 na którą
5:42 ty za życia swego
5:46 pięknego życia,
5:48 w pięknej
5:51 przestrzeni
5:52 nie masz czasu.
5:54 Masz coraz mniej czasu na swoje
5:55 życie,
5:59 bo tworzysz
6:01 ten wirtualny
6:05 świat.
6:06 Ja to trochę generalizuję,
6:07 bo ktoś powie, no dobrze, ale ja nie siedzę
6:09 przy komputerze.
6:11 Wyjątki jeszcze są.
6:13 Ale to idzie w tym kierunku
6:15 i w takim tempie szybko,
6:18 że
6:19 nawet się nie zorientujesz,
6:21 jak
6:25 wszystkich nas to pochłonie,
6:27 a
6:29 przepieczętuje temu wszystkiemu jeszcze
6:31 sztuczna inteligencja, która
6:33 będzie naszym wielkim
6:35 bratem, jak w Big Brotherze.
6:37 Wielki brat,
6:39 który
6:41 właściwie będzie
6:43 ciągłym naszym przyjacielem,
6:45 kolegą, kumplem,
6:47 który się na nas
6:48 nie będzie obrażał
6:49 i który nam będzie starał się odpowiedzieć
6:52 w taki czy inny sposób na każde pytanie,
6:54 na każdą wątpliwość.
6:59 Jakież to jest
7:01 z jednej strony genialne,
7:03 że my
7:04 w XXI wieku tworzymy
7:08 wirtualny świat
7:09 i tam się
7:12 i my
7:13 tam wstępujemy swoimi
7:15 awatarami,
7:16 ale to my
7:18 pracujemy na te awatary.
7:20 Tam gdzieś
7:21 za oknem są piękne
7:23 widoki, no dzisiaj wiatr mocny
7:25 wieje tu na Pomorzu,
7:28 lato,
7:29 a my siedzimy przed monitorami.
7:33 My tam
7:35 dostrzegamy
7:37 rozrywkę siebie,
7:42 relacje
7:45 znajomych.
7:46 Na cmentarz pójdziemy
7:55 fizycznie. Na cmentarz
7:58 pójdziemy fizycznie
8:01 zapalić tą
8:03 świeczkę, tylko
8:04 zapalając, zadajcie sobie
8:06 pytanie,
8:08 jak żył?
8:12 Był bliski Tobie?
8:14 Była bliska Tobie?
8:18 Zadaj sobie pytanie,
8:20 ile miałeś czasu na tą osobę?
8:24 Ile
8:24 z nią obcowałeś? Bo to, że znałeś
8:26 ją, ale ile obcowałeś
8:28 z tą osobą? Ile sobie
8:30 daliście siebie?
8:33 Nie przez sieć.
8:34 Nie przez telefon.
8:37 Nie przez jakieś tam portale.
8:41 Tylko, oj, bo mi czat
8:42 zaginął, nie wiem czemu.
8:45 Uuu, czatu nie mam.
8:47 Tylko,
8:51 ojej, znikł mi
8:52 czat. No dobra, ale nie ma problemu.
8:54 Szkoda, że Was nie widzę.
8:57 Chociaż sobie
8:58 włączę tu, poczekajcie.
9:00 Już, już, tylko żebym ja tu czegoś
9:02 nie pomieszał teraz.
9:05 Okej. I tu będzie
9:06 czat, tylko muszę to...
9:10 Okej, tu jest czat.
9:17 Zamknij, dobrze. Okej, zamknąłem.
9:19 Ale muszę teraz to zmniejszyć.
9:22 Widzę czat.
9:24 O, dobrze.
9:26 Już Was widzę, bo tu mi coś
9:28 zanikło. Nie wiem, może jakiś, jakiś
9:31 problem jest z tym.
9:33 Zastanówmy się
9:34 nad tym.
9:37 Wieś, ktoś tak się nazywa, pyta
9:40 czy
9:40 i Atlas,
9:41 ja już to mówiłem,
9:44 czy i Atlas to kometa?
9:49 Oczywiście,
9:49 chciałoby się słyszeć,
9:55 że 3 i Atlas to nie kometa.
9:57 Że 3 i Atlas to
10:00 przybysze,
10:02 którzy
10:03 przylecieli skądś
10:05 i będą nas
10:07 może atakować,
10:09 a może będą chcieli się z nami
10:11 zbratać. Lubimy
10:16 się bać, ale
10:20 zwróćmy uwagę,
10:24 kometa
10:26 3 i Atlas,
10:27 która
10:30 leci spoza
10:32 Układu Słonecznego.
10:33 Wpada w Układ Słoneczny,
10:36 po czym
10:38 minie słońce
10:39 i będzie,
10:42 będzie uciekać z
10:43 Układu Słonecznego.
10:46 To jest spory czas, żeby
10:47 o tym mówić.
10:51 Kiedy dzieje się na świecie
10:54 źle,
10:58 zaraza, szczepienia,
11:02 wojny,
11:05 ludobójstwa,
11:10 lepiej,
11:11 żeby społeczeństwa były zajęte
11:12 nie wiem, o właśnie,
11:14 przez 2 miesiące, może 3 miesiące,
11:17 3 i Atlas.
11:20 Ciekawe,
11:23 jacy oni będą,
11:24 jak tu przylecą.
11:30 Potem
11:31 zmieni się to w kometę.
11:33 Kometa odleci
11:34 w przestrzeń, w pustkę kosmosu.
11:39 Znajdzie się
11:39 inny temat.
11:43 Zajęcie umysłu.
11:45 My musimy
11:46 mieć zajęty umysł, żeby nie zwracać
11:51 uwagi na to, co się naprawdę dzieje,
11:53 jak się zmienia
11:55 wszystko na naszym świecie
11:57 na dużą niekorzyść w stosunku
11:59 do nas,
12:00 naszej wolności,
12:03 bezpieczeństwa,
12:05 naszego zdrowia.
12:15 Twój ziomek napisał
12:16 jeszcze kosmici.
12:18 Ja rozumiem tą aluzję.
12:20 Tak, jeszcze kosmici,
12:23 bo zwróćmy uwagę,
12:25 żeby kontrolować przy tych
12:27 ogromnych zmianach
12:29 na Ziemi,
12:30 bo się dzieją bardzo ogromne zmiany na Ziemi,
12:32 żeby kontrolować społeczeństwa,
12:34 żeby ich pilnować,
12:38 żeby
12:39 sterować ich myśleniem,
12:41 to zagrożenie
12:44 z kosmosu
12:46 jest zacnym tematem.
12:47 No, co to może być?
12:49 Jakie oni mają zamiary?
12:53 Żonglowanie
12:56 częstą informacją
12:57 o UFO,
12:58 a ja już mówię, od jakiegoś czasu
13:01 bardzo dużo się mówi
13:03 o UFO
13:06 i nie oznacza to,
13:09 że ja wątpię
13:12 czy życie w kosmosie istnieje.
13:13 Ja nie wątpię w to.
13:14 Ja uważam, że my sami jesteśmy dowodem na to,
13:16 że życie w kosmosie jest.
13:18 Tylko żonglowanie tą informacją powoduje,
13:22 że my,
13:24 że my zaczynamy być,
13:25 albo wielu z nas zaczyna być wręcz pewna,
13:27 że UFO się zbliża,
13:29 że za moment może UFO zaatakować Ziemię,
13:32 że te problemy, które się na Ziemi dzieją,
13:34 to jeszcze nic do tego,
13:35 co może nam sprawić UFO.
13:39 Nie, to się na Ziemi dzieją.
13:41 Takie zmiany.
13:42 I media, politycy,
13:50 nie rangą małych państw,
13:53 ale ci, którzy
13:54 te zmiany na świecie dokonują,
13:56 pilnują ich
13:58 służby różne,
14:00 rzuca się temat
14:02 w media,
14:04 powiela się go
14:05 tylko po to, żeby potem można było
14:08 ewentualnie użyć go jako
14:10 jako
14:12 elementu zastraszenia.
14:14 Pomyślmy,
14:15 w zarazie,
14:16 ile było takich nonsensowych
14:21 jakichś, jakichś
14:23 zakazów i innych rzeczy,
14:24 a
14:26 co można by było robić ze społeczeństwem,
14:28 gdyby tak naprawdę puścić narrację,
14:30 że gdzieś niedaleko
14:32 orbity ziemskiej,
14:34 gdzieś tam
14:36 między Ziemią, a Księżycem,
14:38 a może dalej, może kawałek za Księżycem,
14:41 i
14:42 są jakieś obiekty
14:43 i nie wiadomo jakie one mają zamiary.
14:46 Przecież
14:49 obce obiekty,
14:50 przecież my byśmy,
14:52 oj to by było,
14:53 internet zalałby się
14:56 informacjami, które
14:58 jedni by wierzyli, drudzy by nie wierzyli,
15:00 ale stworzyłby się chaos
15:02 i społeczne
15:04 myślenie byłoby tylko w tym kierunku.
15:07 ...
15:08 ...
15:10 ...
15:10 ...
15:11 ...
15:12 ...
15:19 ...
15:21 ...
15:22 ...
15:24 ...
15:24 ...
15:24 ...
15:26 ...
15:29 ...
15:40 ...
15:40 ...
15:43 ...
15:48 ...
15:51 ...
15:52 ...
15:56 ...
15:58 ...
15:59 ...
16:10 ...
16:11 ...
16:11 ...
16:13 ...
16:17 ...
16:20 ...
16:23 ...
16:24 ...
16:25 ...
16:28 ...
16:29 ...
16:29 ...
16:30 ...
16:31 ...
16:40 ...
16:41 ...
16:42 ...
16:42 ...
16:46 ...
16:47 ...
16:47 ...
16:47 ...
16:48 ...
16:51 ...
16:54 ...
16:59 ...
17:00 ...
17:02 ...
17:02 ...
17:04 ...
17:06 ...
17:10 ...
17:12 ...
17:13 ...
17:15 ...
17:16 ...
17:18 ...
17:20 ...
17:23 ...
17:24 ...
17:32 ...
17:37 ...
17:38 ...
17:38 ...
17:41 ...
17:53 ...
17:55 ...
17:55 ...
18:03 ...
18:04 ...
18:09 ...
18:10 ...
18:26 Witam Panie Krzysztofie, jak będzie rosło złoto
18:30 i czy nadal będzie?
18:34 Chodzi o wzrost złota, tak?
18:45 Złoto. Oczywiście to jest wizja.
18:47 Nie traktujcie tego absolutnie jako poradę
18:51 finansową, ekonomiczną, oszczędnościową,
18:54 bo absolutnie nie można tego tak traktować.
18:57 To jest wizja.
18:59 Poczucie, a nie rada.
19:02 Ale złoto.
19:03 ...
19:45 ...
19:45 ...
19:47 ...
19:48 ...
19:51 ...
19:52 ...
19:57 ...
19:59 ...
20:00 ...
20:00 ...
20:02 ...
20:02 ...
20:29 ...
20:29 ...
20:30 ...
20:33 ...
20:38 ...
20:42 ...
20:43 ...
20:43 ...
20:45 ...
20:45 ...
21:02 ...
21:04 ...
21:04 ...
21:04 ...
21:08 ...
21:10 ...
21:15 ...
21:16 ...
21:19 ...
21:23 ...
21:24 ...
21:24 ...
21:24 ...
21:24 ...
21:25 ...
21:29 ...
21:31 ... ...
21:32 ... ...
21:37 ... ...
21:42 ...
21:43 ...
21:47 ...
21:48 ...
21:50 ...
21:50 ...
21:53 ...
21:54 ...
22:00 ...
22:01 ... ...
22:02 ... ...
22:07 ... ...
22:10 ...
22:10 ... ...
22:20 ...
22:22 ...
22:22 ...
22:23 ...
22:23 ...
22:34 ...
22:35 ...
22:35 ...
22:37 ...
22:46 ...
22:48 ...
22:50 ...
22:51 ...
22:52 ...
22:52 ...
22:55 ...
22:55 ...
22:56 ...
22:56 ...
22:56 ...
22:56 ...
22:56 ...
22:56 ...
22:56 ...
22:57 ...
22:59 ...
23:02 ...
23:07 ...
23:11 ...
23:16 ...
23:17 ...
23:17 ...
23:17 ...
23:17 ...
23:18 ...
23:18 ...
23:21 ...
23:24 ...
23:25 ...
23:25 ...
23:26 ...
23:27 ...
23:28 ...
23:28 ...
23:30 ...
23:33 ...
23:39 ...
23:41 ...
23:42 ...
23:44 ...
23:46 ...
23:47 ...
23:49 ...
23:51 ...
23:51 ...
23:51 ...
23:53 ...
23:54 Więc państwa, które będą wchodziły w tą walutę, muszą mieć dużo złota, żeby mieć pokrycie w złocie, autentyczne, ale też państwa, które mają tą śmieciową walutę typu euro, typu dolar, o tym też wiedzą i też te państwa na wszelki wypadek muszą jak najwięcej wykupywać złota, między innymi Polska to robi,
24:26 ...
24:27 ...
24:28 ...
24:29 ...
24:39 ...
24:40 ...
24:43 ...
24:44 ...
24:45 ...
24:49 ...
24:50 ...
24:50 ...
24:57 ...
24:58 ...
24:59 ...
25:01 ...
25:10 ...
25:11 ...
25:13 ...
25:18 ...
25:19 ...
25:20 ...
25:20 ...
25:23 ...
25:31 ...
25:33 ...
25:34 ...
25:37 ...
25:37 ...
25:37 ...
25:37 ...
25:37 ...
25:37 ...
25:37 ...
25:37 ...
25:37 ...
25:37 ...
25:37 ...
25:37 ...
25:37 ...
25:37 ...
25:37 ...
25:45 ...
25:47 ...
25:49 ...
25:49 ...
25:49 ...
25:52 ...
26:00 ...
26:02 ...
26:02 ...
26:03 ...
26:06 ...
26:08 ...
26:08 ...
26:10 ...
26:11 ...
26:12 ...
26:15 ...
26:22 ...
26:23 ...
26:23 ...
26:29 ...
26:30 ...
26:30 ...
26:30 ...
26:30 ...
26:30 ...
26:30 ...
26:30 ...
26:30 ...
26:30 ...
26:31 ...
26:32 ...
26:32 ...
26:34 ...
26:36 ...
26:48 ...
26:48 ...
26:49 ...
26:50 ...
26:51 ...
26:56 ...
26:57 ...
26:57 ...
26:57 ...
26:57 ...
26:57 ...
26:57 ...
27:18 ...
27:18 ...
27:19 ...
27:38 ...
27:44 ...
27:45 ...
27:48 ...
27:52 ...
27:52 ...
27:57 ...
27:58 ...
27:58 ...
27:58 ...
27:58 ...
27:58 ...
27:58 ...
27:59 ...
27:59 ...
27:59 ...
27:59 ...
28:00 ...
28:00 ...
28:59 ...
29:00 ...
29:00 ...
29:00 ...
29:02 ...
29:23 ...
29:29 ...
29:30 ...
29:30 ...
29:30 ...
29:30 ...
29:30 ...
29:32 ...
29:34 ...
29:35 ...
29:35 ...
29:35 ...
29:38 ...
29:40 ...
29:40 ...
29:45 ...
29:49 ...
29:50 ...
30:20 ...
30:20 ...
30:20 ...
30:21 ...
30:21 ...
30:21 ...
30:21 ...
30:21 ...
30:24 ...
30:25 ...
30:25 ...
30:25 ...
30:25 ...
30:25 ...
30:25 ...
30:26 ...
30:28 ...
30:28 ...
30:31 ...
30:40 ...
30:41 ...
30:41 ...
30:42 ...
30:46 ...
30:54 ...
30:56 ...
30:59 ...
31:00 ...
31:00 ...
31:03 ...
31:04 ...
31:05 ...
31:09 ...
31:17 ...
31:17 ...
31:18 ...
31:19 ...
31:19 ...
31:24 ...
31:25 ...
31:25 ...
31:26 ...
31:26 ...
31:29 ...
31:30 ...
31:31 ...
31:31 ...
31:31 ...
31:31 ...
31:31 ...
31:31 ...
31:31 ...
31:31 ...
31:32 ...
31:33 ...
31:33 ...
31:34 ...
31:35 ...
31:35 ...
31:41 ...
31:46 ...
31:46 ...
31:48 ...
31:52 ...
31:54 ...
31:55 ...
31:55 ...
31:55 ...
31:55 ...
31:55 ...
31:55 ...
31:55 ...
31:55 ...
31:55 ...
31:55 ...
31:55 ...
31:56 ...
31:56 ...
31:56 ...
31:59 ...
32:32 ...
32:32 ...
32:33 ...
33:51 ...
34:00 ...
34:00 ...
34:08 ...
34:08 ...
34:08 ...
34:08 ...
34:08 ...
34:08 ...
34:10 ...
34:12 ...
34:12 ...
34:13 ...
34:15 ...
34:18 ...
34:23 ...
34:25 ...
34:26 ...
34:38 ...
34:39 ...
34:39 ...
34:39 ...
34:39 ...
34:40 ...
34:40 ...
34:41 ...
34:42 ...
34:44 ...
34:53 ...
34:54 ...
34:55 ...
34:57 ...
34:58 ...
35:20 ...
35:21 ...
35:22 ...
35:22 ...
35:24 ...
35:25 ...
35:25 ...
35:25 ...
35:25 ...
35:25 ...
35:25 ...
35:26 ...
35:30 ...
35:31 ...
35:32 ...
35:33 ...
35:34 ...
35:37 ...
35:38 ...
35:40 ...
36:26 ...
36:28 ...
36:28 ...
36:30 ...
36:30 ...
36:31 ...
36:31 ...
36:31 ...
36:34 ...
36:35 ...
36:35 ...
36:36 ...
36:37 ...
36:40 ...
36:54 ...
37:03 ...
37:06 ...
37:26 ...
37:27 ...
37:27 ...
37:27 ...
37:27 ...
37:27 ...
37:27 ...
37:46 ...
37:47 ...
37:47 ...
37:47 Bo zaczął rozpinać koszulę.
37:49 I zapragnął napić się mleka.
38:02 Mleko.
38:03 Miał taką myśl, żeby się napić mleka.
38:23 On nie odszedł.
38:26 On jest zakochany w tym, czym był.
38:31 On lubił być tym, kim był.
38:35 On kochał ludzi,
38:39 którzy jego kochali.
38:41 I on pozostał między ludźmi.
38:43 Mi się kojarzy, że on jest gdzieś przy jakimś dworcu.
38:47 Że on ma potrzebę widzenia ludzi.
38:51 Jakby się nie pogodził z tym, że odszedł.
38:54 Że go nie ma.
38:55 Że ludzie go nie widzą.
39:19 On jakby czekał na to,
39:23 że przyjdzie moment, że go ludzie będą ponownie widzieć.
39:27 Że to się wszystko zmieni.
39:30 Bo on kochał.
39:31 On kochał to, co robił.
39:34 I kochał stan, w którym był.
39:36 Za życia.
39:37 To bardzo dziwne.
39:59 On jest dzień i noc.
40:02 Na jakimś dużym dworcu.
40:06 I on...
40:08 Tam są ciągle ludzie.
40:11 I on czeka...
40:13 Jakby na siebie.
40:22 Wola.
40:25 Myślenie.
40:28 To jest potężna siła.
40:30 Po śmierci.
40:33 Bo to uruchamia jaźń,
40:35 która nie umiera.
40:37 I...
40:38 Jeżeli...
40:40 Jest tak, że ludzie się czegoś kurczowo trzymają.
40:45 Ktoś coś schował.
40:47 Przed najbliższymi nawet.
40:48 Cennego.
40:51 Gloryfikował to, co miał za życia.
40:53 Krył.
40:55 To...
40:56 Potem może nie chcieć odejść.
40:58 Bo cały czas tego pilnuje.
41:01 Ale on...
41:05 Kochał swój styl.
41:07 Czuł się...
41:10 Wyjątkowo.
41:11 I bardzo mu to odpowiadało.
41:14 Przez to...
41:15 Chciałby dalej być...
41:20 Tym, kim był.
41:22 On nie odszedł.
41:24 On może kiedyś odejdzie.
41:28 Ale on chce do ludzi.
41:30 I chce do Krysi.
42:28 Do Michała i Krysi.
42:32 Tański.
42:52 Darek napisał.
42:53 Panie Krzysztofie.
42:54 Ator nagrał film na temat tych małp,
42:58 które uciekły.
43:00 Mało kanałów podaje tę informację.
43:02 A to może mieć związek
43:04 z zarazą, którą pan zapowiadał.
43:07 Przyjrzę się.
43:08 Zaraz po audycji obejrzę film Atora.
43:13 Dobrze.
43:23 WT napisał.
43:25 Witam.
43:25 Co Putin myśli o Antarktydzie?
43:28 Hahaha.
43:48 JPolt65 pyta.
43:50 Czy są teraz...
43:52 Czy są też tacy zmarli,
43:55 którzy wolą milczeć
43:57 ale tak nie można,
44:01 ale tak,
44:02 że można to postrzegać
44:04 w sposób jeszcze
44:05 bardziej wymowny?
44:07 Jeśli tak, to z jakich powodów?
44:10 To znaczy, ja nie wiem,
44:11 czy ja dobrze zrozumiałem to pytanie.
44:12 Tak, są dusze,
44:15 są osobowości,
44:17 których się nie da poczuć.
44:21 Nie ma z nimi...
44:23 Nie ma poczuć.
44:24 Nie płyną żadne poczucia.
44:25 Ja miałem takie przypadki.
44:27 Przypadki podobne ze zaginięciami.
44:31 Miałem takie,
44:32 że nawet się nie musiałem skupiać,
44:34 tylko chwila
44:35 i już wiedziałem, gdzie dana osoba jest
44:37 i jej ciało.
44:38 A miałem coś takiego,
44:39 że nieraz próbowałem wielokrotnie
44:41 i było bardzo ciężko
44:44 cokolwiek mi poczuć.
44:45 To zależne jest od duszy,
44:47 od stanu tej duszy,
44:49 od jaźni osobowości.
44:52 Już, już.
45:48 Patrzę, co piszecie.
45:55 Sylastale.
45:57 Kto widział ducha?
45:59 Ja widziałem
46:01 ducha?
46:02 Złe słowo.
46:04 Powiadałem to na audycjach.
46:06 Ja widziałem
46:07 kilka razy,
46:10 kilka razy
46:13 po śmierci
46:15 ludzi.
46:15 W dwóch przypadkach
46:19 znałem ich.
46:20 Mówiłem o śp. panu Gostomczyku
46:23 kilku lat temu.
46:25 Ja go widziałem w oknie.
46:26 On miał zawsze zwyczaj.
46:27 Staruszek, jak patrzył gdzieś,
46:29 czy było smocze, czy nie,
46:31 to tak rękę brał
46:32 z taką laską z kija zrobioną.
46:36 Ja na niego machałem
46:37 do okna, bo widziałem go w oknie
46:40 bardzo wyraźnie.
46:41 Byłem 3-4 metry od niego.
46:45 Byłem zdziwiony,
46:46 bo on był u syna
46:47 w takiej wsi Kałdowo.
46:49 Syn go zabrał z Czuchowa,
46:51 bo on
46:53 zaniemógł bardzo mocno.
46:54 Był stary.
46:55 I pewnej niedzieli wieczorem
47:00 ujrzałem go w oknie.
47:02 Machałem do niego, ale on nic.
47:04 On tylko tak miał tą rękę.
47:07 Tylko o dziwo
47:08 on mieszkał na dole,
47:09 a ja go widziałem wyżej
47:11 u pana śp. już teraz
47:15 Kochanowicza.
47:16 To był też stary dziadek,
47:18 ale oni się nie lubili.
47:20 Oni nie gadali z sobą.
47:22 Mimo, że byli sąsiadami.
47:24 I byś dziwił mnie, że on jest u Kochanowicza w oknie.
47:27 Ja mówię, nie dość, żeby zdrowiał,
47:28 to jeszcze pogodził się
47:30 z Kochanowiczem, bo jest u niego w oknie.
47:34 Nie chciałbym się wierzyć.
47:36 Ja go z okna, z łazienki swojej widziałem.
47:38 W starej kamienicy.
47:39 Coś było w Czuchowie.
47:43 A wróciłem
47:44 do pokoju.
47:46 Nie dało mi to spokoju.
47:48 Wróciłem drugi raz.
47:49 Już nikogo nie było w tym oknie.
47:52 Na drugi dzień klepsy, drabisi,
47:54 że Gostomczyk nie żyje.
47:56 Wiek mi się zgadzał.
47:58 Jak się potem dowiedziałem.
48:00 On zmarł tego syna w Kołdowie.
48:02 To jest wieś koło Czuchowa.
48:06 Zmarł rano.
48:07 Dziesiąta rano.
48:08 A ja go widziałem
48:10 w oknie.
48:12 Dwudziesta mniej więcej wieczorem.
48:15 W oknie.
48:16 I machałem do niego.
48:18 Opowiadałem te przypadki różne.
48:20 Ludzie.
48:21 Dusze.
48:22 To są dusze.
48:24 My jesteśmy duszą.
48:26 Jesteśmy niezniszczalni.
48:28 Ale potrafimy się brudzić.
48:31 Pokusami z życiem.
48:35 W ten dzień zmarłych.
48:38 Drodzy Państwo.
48:39 Warto
48:40 zadać sobie
48:44 w tej chwili na cmentarzu.
48:47 Jak będziemy tam
48:49 przypalać te
48:51 znicze.
48:55 Gdzie mogliśmy spędzić
48:57 czasu z tymi ludźmi.
48:59 A ile razy nie mieliśmy czasu.
49:01 Bo nic nie zastąpi
49:06 relacji face to face.
49:09 Żadne komunikatory.
49:10 Telefony.
49:14 I na tym cmentarzu zastanówmy się jeszcze nad jedną kwestią.
49:17 Bardzo ważną.
49:20 Gdzie tak biegniesz człowieku.
49:24 Za czym tak zapier...
49:27 Za czym?
49:30 Czy normalnym jest.
49:32 I nie będziesz tego żałował
49:34 w przyszłości.
49:36 Możesz pomału odchodzić stąd.
49:39 Że przez to
49:40 tempo i bieg
49:45 porzuciłeś przyjaciół,
49:46 znajomych. Nie masz na nich czasu.
49:48 Że nie doceniałeś szczerości
49:54 drugiej osoby.
49:56 Oddania. Jeżeli ktoś Ci chciał
49:58 to oddanie swoje dać.
50:00 Chciał być z Tobą.
50:02 Potrzebował tego.
50:03 A Ty nie masz czasu.
50:07 Bo będziesz za w czymś.
50:11 A meta
50:13 tam na cmentarzu.
50:15 To już na mecie.
50:16 Tego życia.
50:19 Jeden z nas na finiszu.
50:21 Może na półmetku.
50:24 A niektórzy dopiero startują.
50:28 Ale czy my musimy biec?
50:32 Czy może lepiej iść?
50:34 Po co się tak spieszyć?
50:39 Być bezwzględnym.
50:42 Do mety na cmentarzu.
50:45 Zastanówmy się nad tym.
50:46 Na cmentarzu.
50:49 Wszystkiego dobrego.