Kliknij wizję → odtwarzacz przewinie do tego momentu
W przyszłości dzieci i ich wnuki będą pracownikami swoich wirtualnych awatarów, czyli będą zatrudnione jako cyfrowe osoby reprezentujące ich w pracy.
„Że nasze dzieci albo dzieci naszych dzieci jeżeli się to nie zmieni To ja już o tym dawno mówiłem. Będą pracownikami swoich awatarów."
Ludzie będą codziennie wstawać i spędzać większość czasu przed komputerami, telefonami i innymi maszynami, co stanie się normą społeczną.
„Ale będzie to tak, że ludzie będą wstawać, będą siedzieć przed komputerami, przed telefonami, przed innymi maszynami"
Wirtualna rzeczywistość stopniowo pochłonie ludzkość, a wkrótce większość ludzi będzie żyła w wirtualnym świecie.
„nawet się nie zorientujesz, jak wszystkich nas to pochłonie"
Sztuczna inteligencja stanie się naszym „wielkim bratem”, nieustannie przyjacielem i doradcą, który odpowie na każde pytanie i nie obrazi się na użytkownika.
„przepieczętuje temu wszystkiemu jeszcze sztuczna inteligencja, która będzie naszym wielkim bratem, jak w Big Brotherze. Wielki brat, który właściwie będzie ciągłym naszym przyjacielem, kolegą, kumplem, który się na nas nie będzie obrażał i który nam będzie starał się odpowiedzieć w taki czy inny spo"
Obiekty astronomiczne 3 i Atlas są przybyszami z kosmosu, a nie kometami, co wskazuje na ich pochodzenie międzygwiezdne.
„Że 3 i Atlas to przybysze"
Kosmiczni przybysze mogą przybyć na Ziemię, a ich intencje będą się wahać między agresją a pokojowym nawiązaniem kontaktu.
„którzy przylecieli skądś i będą nas może atakować, a może będą chcieli się z nami zbratać."
Kometa lub asteroida o nazwie 3 i Atlas wejdzie do Układu Słonecznego, przeleci obok Słońca i pozostanie w naszym układzie przez dwa‑trzy miesiące, wywołując szerokie reakcje społeczne.
„kometa 3 i Atlas, która leci spoza Układu Słonecznego. Wpada w Układ Słoneczny, po czym minie słońce i będzie, będzie uciekać z Układu Słonecznego... przez 2 miesiące, może 3 miesiące, 3 i Atlas."
UFO zbliża się do Ziemi i w najbliższej przyszłości może przeprowadzić atak na naszą planetę.
„że UFO się zbliża, że za moment może UFO zaatakować Ziemię"
Nowa globalna waluta będzie wymagała dużych rezerw złota; państwa takie jak Polska oraz kraje używające euro i dolara będą masowo wykupywać złoto jako zabezpieczenie.
„Więc państwa, które będą wchodziły w tą walutę, muszą mieć dużo złota, żeby mieć pokrycie w złocie, autentyczne, ale też państwa, które mają tą śmieciową walutę typu euro, typu dolar, o tym też wiedzą i też te państwa na wszelki wypadek muszą jak najwięcej wykupywać złota, między innymi Polska to ro"
Może wystąpić zaraza pochodząca od uciekłych małp, co Jackowski już ostrzegał jako potencjalne zagrożenie zdrowotne.
„A to może mieć związek z zarazą, którą pan zapowiadał."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór Państwu.
Patrzę...
Aha, muszę tu sprawdzić, bo
przy okazji sobie
włączę... O, o, o, już jest.
O! Jeszcze
mnie tutaj nie widać. Mały momencik.
Witam Państwa.
Mam nadzieję, że
jestem już widoczny.
Eee...
Kompletnie, kompletnie
nie wiem, nie mam
koncepcji, jaką...
na jaki temat dzisiaj zrobić audycję.
Chodziło mi kilka rzeczy po głowie,
ale tak w końcu
nie wybrałem żadnej.
Ale to nie znaczy, że nie będzie ciekawie.
Wszak
lada moment Dzień Zmarłych.
Ja taką
uwagę chciałem powiedzieć
na temat Dnia Zmarłych.
Ale o tym za chwilę.
Tradycyjnie powitam.
Dawid Bukała I.
Kocham Cię Krzyś.
Kocham Cię także.
Gargamel. Hej.
Anna Kuźmiarczyk. Witam.
Inka Pozdro
z Grudziądza. Bartolini.
Witam. Paweł
165. Hej.
A Paweł hej.
Toś... Tościk
221.
Witam Pana Krzysztofa.
Bartolini Pelplin.
Pozdrawiam.
Marcin Dura. Lecimy.
Anna W. Witam.
Miami 4 Don.
Witam Panie Krzysztofie. Witam wszystkich
słuchaczy. I
Józef
Ro... Relins.
Zdrawiam.
Marcin
JL
99. Witam.
Monika USA.
Witam z Bostonu.
Witamy Boston. Pelplin.
Boston. Pozdrawiamy.
Witam wszystkich
Państwa.
Taka mała uwaga.
Ja tak się zastanawiam,
że właśnie przez te internety,
jak mocno
wpływa to na
nasze relacje
przyjacielskie, rodzinne.
Internet jest
strasznym złodziejem czasu,
ale też strasznym złodziejem
relacji.
Dlaczego właśnie przed Dniem Zmarłych
o tym wspominam? Ano dlatego,
drodzy Państwo,
że jak to jest.
Na ogół
prawie, że wszyscy pójdziemy odwiedzić
groby najbliższych,
groby przyjaciół, znajomych
na cmentarzach.
Ale
uderzmy się w pierś i pomyślmy
jak to nasze życie wygląda.
Ile,
jak mało mamy czasu jeden na drugiego.
Oczywiście
w Dzień Zmarłych ten czas znajdziemy,
jak już jest ktoś martwy.
I leży ten metr osiemdziesiąt
pod ziemią.
Pójdziemy mu zapalić jakąś świeczkę,
chwilę zadumy
damy
i
odejdziemy.
Tam pójdziemy. Tamten czas
znajdziemy dla tych bliskich. A czy za życia?
Mamy ten czas dla siebie?
Ludzie się strasznie
od siebie odgradzają.
Ja to wiem ze swego życia,
że
mimo, że ja mam nastawienie
do ludzi bardzo
przyjacielskie.
Ja się odkrywam.
Jak poznaję człowieka
odkrywam się przed nim.
Staram się być przed nim szczery,
prawdziwy.
Ale czy można tego samego
oczekiwać od
od tych,
których spotykasz?
Nie zawsze.
Ludzie
zapominają o przyjaźni.
Ludzie za czymś pędzą.
Każdy z nas. Ja też za czymś pędzę.
Wszyscy pędzimy.
Na to jesteśmy skazani.
Ta cywilizacja rozpędzająca się
coraz bardziej
do tego nas goni.
musimy zwrócić uwagę na to,
że zatracamy
więzi.
Że to wszystko ginie.
Że nasze dzieci
albo dzieci naszych dzieci
jeżeli się to nie zmieni
To
ja już o tym dawno mówiłem.
Będą
pracownikami swoich
awatarów. Ja to mówiłem.
Już kiedyś. Dlatego nie chcę się powtarzać.
Ale będzie to tak, że
ludzie
będą wstawać,
będą siedzieć przed komputerami, przed telefonami,
przed innymi maszynami
tylko po to, żeby
udoskonalać
świat wirtualny.
Tam będą ich sklepy,
tam będzie ich rozrywka,
tam będą też oni sami.
To już się dzieje.
Instagram,
YouTube,
Facebooki,
TikToki, to wszystko
idzie
w kierunku strony
wirtualnej,
na którą
ty za życia swego
pięknego życia,
w pięknej
przestrzeni
nie masz czasu.
Masz coraz mniej czasu na swoje
życie,
bo tworzysz
ten wirtualny
świat.
Ja to trochę generalizuję,
bo ktoś powie, no dobrze, ale ja nie siedzę
przy komputerze.
Wyjątki jeszcze są.
Ale to idzie w tym kierunku
i w takim tempie szybko,
nawet się nie zorientujesz,
jak
wszystkich nas to pochłonie,
a
przepieczętuje temu wszystkiemu jeszcze
sztuczna inteligencja, która
będzie naszym wielkim
bratem, jak w Big Brotherze.
Wielki brat,
który
właściwie będzie
ciągłym naszym przyjacielem,
kolegą, kumplem,
który się na nas
nie będzie obrażał
i który nam będzie starał się odpowiedzieć
w taki czy inny sposób na każde pytanie,
na każdą wątpliwość.
Jakież to jest
z jednej strony genialne,
że my
w XXI wieku tworzymy
wirtualny świat
i tam się
i my
tam wstępujemy swoimi
awatarami,
ale to my
pracujemy na te awatary.
Tam gdzieś
za oknem są piękne
widoki, no dzisiaj wiatr mocny
wieje tu na Pomorzu,
lato,
a my siedzimy przed monitorami.
My tam
dostrzegamy
rozrywkę siebie,
relacje
znajomych.
Na cmentarz pójdziemy
fizycznie. Na cmentarz
pójdziemy fizycznie
zapalić tą
świeczkę, tylko
zapalając, zadajcie sobie
pytanie,
jak żył?
Był bliski Tobie?
Była bliska Tobie?
Zadaj sobie pytanie,
ile miałeś czasu na tą osobę?
Ile
z nią obcowałeś? Bo to, że znałeś
ją, ale ile obcowałeś
z tą osobą? Ile sobie
daliście siebie?
Nie przez sieć.
Nie przez telefon.
Nie przez jakieś tam portale.
Tylko, oj, bo mi czat
zaginął, nie wiem czemu.
Uuu, czatu nie mam.
Tylko,
ojej, znikł mi
czat. No dobra, ale nie ma problemu.
Szkoda, że Was nie widzę.
Chociaż sobie
włączę tu, poczekajcie.
Już, już, tylko żebym ja tu czegoś
nie pomieszał teraz.
Okej. I tu będzie
czat, tylko muszę to...
Okej, tu jest czat.
Zamknij, dobrze. Okej, zamknąłem.
Ale muszę teraz to zmniejszyć.
Widzę czat.
O, dobrze.
Już Was widzę, bo tu mi coś
zanikło. Nie wiem, może jakiś, jakiś
problem jest z tym.
Zastanówmy się
nad tym.
Wieś, ktoś tak się nazywa, pyta
czy
i Atlas,
ja już to mówiłem,
czy i Atlas to kometa?
Oczywiście,
chciałoby się słyszeć,
że 3 i Atlas to nie kometa.
Że 3 i Atlas to
przybysze,
którzy
przylecieli skądś
i będą nas
może atakować,
a może będą chcieli się z nami
zbratać. Lubimy
się bać, ale
zwróćmy uwagę,
kometa
3 i Atlas,
która
leci spoza
Układu Słonecznego.
Wpada w Układ Słoneczny,
po czym
minie słońce
i będzie,
będzie uciekać z
To jest spory czas, żeby
o tym mówić.
Kiedy dzieje się na świecie
źle,
zaraza, szczepienia,
wojny,
ludobójstwa,
lepiej,
żeby społeczeństwa były zajęte
nie wiem, o właśnie,
przez 2 miesiące, może 3 miesiące,
3 i Atlas.
Ciekawe,
jacy oni będą,
jak tu przylecą.
Potem
zmieni się to w kometę.
Kometa odleci
w przestrzeń, w pustkę kosmosu.
Znajdzie się
inny temat.
Zajęcie umysłu.
My musimy
mieć zajęty umysł, żeby nie zwracać
uwagi na to, co się naprawdę dzieje,
jak się zmienia
wszystko na naszym świecie
na dużą niekorzyść w stosunku
do nas,
naszej wolności,
bezpieczeństwa,
naszego zdrowia.
Twój ziomek napisał
jeszcze kosmici.
Ja rozumiem tą aluzję.
Tak, jeszcze kosmici,
bo zwróćmy uwagę,
żeby kontrolować przy tych
ogromnych zmianach
na Ziemi,
bo się dzieją bardzo ogromne zmiany na Ziemi,
żeby kontrolować społeczeństwa,
żeby ich pilnować,
żeby
sterować ich myśleniem,
to zagrożenie
z kosmosu
jest zacnym tematem.
No, co to może być?
Jakie oni mają zamiary?
Żonglowanie
częstą informacją
o UFO,
a ja już mówię, od jakiegoś czasu
bardzo dużo się mówi
o UFO
i nie oznacza to,
że ja wątpię
czy życie w kosmosie istnieje.
Ja nie wątpię w to.
Ja uważam, że my sami jesteśmy dowodem na to,
że życie w kosmosie jest.
Tylko żonglowanie tą informacją powoduje,
że my,
że my zaczynamy być,
albo wielu z nas zaczyna być wręcz pewna,
że UFO się zbliża,
że za moment może UFO zaatakować Ziemię,
że te problemy, które się na Ziemi dzieją,
to jeszcze nic do tego,
co może nam sprawić UFO.
Nie, to się na Ziemi dzieją.
Takie zmiany.
I media, politycy,
nie rangą małych państw,
ale ci, którzy
te zmiany na świecie dokonują,
pilnują ich
służby różne,
rzuca się temat
w media,
powiela się go
tylko po to, żeby potem można było
ewentualnie użyć go jako
jako
elementu zastraszenia.
Pomyślmy,
w zarazie,
ile było takich nonsensowych
jakichś, jakichś
zakazów i innych rzeczy,
co można by było robić ze społeczeństwem,
gdyby tak naprawdę puścić narrację,
że gdzieś niedaleko
orbity ziemskiej,
gdzieś tam
między Ziemią, a Księżycem,
a może dalej, może kawałek za Księżycem,
są jakieś obiekty
i nie wiadomo jakie one mają zamiary.
Przecież
obce obiekty,
przecież my byśmy,
oj to by było,
internet zalałby się
informacjami, które
jedni by wierzyli, drudzy by nie wierzyli,
ale stworzyłby się chaos
i społeczne
myślenie byłoby tylko w tym kierunku.
...
Witam Panie Krzysztofie, jak będzie rosło złoto
i czy nadal będzie?
Chodzi o wzrost złota, tak?
Złoto. Oczywiście to jest wizja.
Nie traktujcie tego absolutnie jako poradę
finansową, ekonomiczną, oszczędnościową,
bo absolutnie nie można tego tak traktować.
To jest wizja.
Poczucie, a nie rada.
Ale złoto.