„że UFO się zbliża, że za moment może UFO zaatakować Ziemię"
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Potem
zmieni się to w kometę.
Kometa odleci
w przestrzeń, w pustkę kosmosu.
Znajdzie się
inny temat.
Zajęcie umysłu.
My musimy
mieć zajęty umysł, żeby nie zwracać
uwagi na to, co się naprawdę dzieje,
jak się zmienia
wszystko na naszym świecie
na dużą niekorzyść w stosunku
do nas,
naszej wolności,
bezpieczeństwa,
naszego zdrowia.
Twój ziomek napisał
jeszcze kosmici.
Ja rozumiem tą aluzję.
Tak, jeszcze kosmici,
bo zwróćmy uwagę,
żeby kontrolować przy tych
ogromnych zmianach
na Ziemi,
bo się dzieją bardzo ogromne zmiany na Ziemi,
żeby kontrolować społeczeństwa,
żeby ich pilnować,
żeby
sterować ich myśleniem,
to zagrożenie
z kosmosu
jest zacnym tematem.
No, co to może być?
Jakie oni mają zamiary?
Żonglowanie
częstą informacją
o UFO,
a ja już mówię, od jakiegoś czasu
bardzo dużo się mówi
o UFO
i nie oznacza to,
że ja wątpię
czy życie w kosmosie istnieje.
Ja nie wątpię w to.
Ja uważam, że my sami jesteśmy dowodem na to,
że życie w kosmosie jest.
Tylko żonglowanie tą informacją powoduje,
że my,
że my zaczynamy być,
albo wielu z nas zaczyna być wręcz pewna,
że UFO się zbliża,
że UFO się zbliża, że za moment może UFO zaatakować Ziemię
że te problemy, które się na Ziemi dzieją,
to jeszcze nic do tego,
co może nam sprawić UFO.
Nie, to się na Ziemi dzieją.
Takie zmiany.
I media, politycy,
nie rangą małych państw,
ale ci, którzy
te zmiany na świecie dokonują,
pilnują ich
służby różne,
rzuca się temat
w media,
powiela się go
tylko po to, żeby potem można było
ewentualnie użyć go jako
jako
elementu zastraszenia.
Pomyślmy,
w zarazie,
ile było takich nonsensowych
jakichś, jakichś
zakazów i innych rzeczy,
a
co można by było robić ze społeczeństwem,
gdyby tak naprawdę puścić narrację,
że gdzieś niedaleko
orbity ziemskiej,
gdzieś tam
między Ziemią, a Księżycem,
a może dalej, może kawałek za Księżycem,
i
są jakieś obiekty
i nie wiadomo jakie one mają zamiary.
Przecież
obce obiekty,
przecież my byśmy,
oj to by było,
internet zalałby się
informacjami, które
jedni by wierzyli, drudzy by nie wierzyli,
ale stworzyłby się chaos
i społeczne
myślenie byłoby tylko w tym kierunku.
...