„nawet się nie zorientujesz, jak wszystkich nas to pochłonie"
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
do tego nas goni.
Ale
musimy zwrócić uwagę na to,
że zatracamy
więzi.
Że to wszystko ginie.
Że nasze dzieci
albo dzieci naszych dzieci
jeżeli się to nie zmieni
To
ja już o tym dawno mówiłem.
Będą
pracownikami swoich
awatarów. Ja to mówiłem.
Już kiedyś. Dlatego nie chcę się powtarzać.
Ale będzie to tak, że
ludzie
będą wstawać,
będą siedzieć przed komputerami, przed telefonami,
przed innymi maszynami
tylko po to, żeby
udoskonalać
świat wirtualny.
Tam będą ich sklepy,
tam będzie ich rozrywka,
tam będą też oni sami.
To już się dzieje.
Instagram,
YouTube,
Facebooki,
TikToki, to wszystko
idzie
w kierunku strony
wirtualnej,
na którą
ty za życia swego
pięknego życia,
w pięknej
przestrzeni
nie masz czasu.
Masz coraz mniej czasu na swoje
życie,
bo tworzysz
ten wirtualny
świat.
Ja to trochę generalizuję,
bo ktoś powie, no dobrze, ale ja nie siedzę
przy komputerze.
Wyjątki jeszcze są.
Ale to idzie w tym kierunku
i w takim tempie szybko,
że
nawet się nie zorientujesz, jak wszystkich nas to pochłonie
a
przepieczętuje temu wszystkiemu jeszcze
sztuczna inteligencja, która
będzie naszym wielkim
bratem, jak w Big Brotherze.
Wielki brat,
który
właściwie będzie
ciągłym naszym przyjacielem,
kolegą, kumplem,
który się na nas
nie będzie obrażał
i który nam będzie starał się odpowiedzieć
w taki czy inny sposób na każde pytanie,
na każdą wątpliwość.
Jakież to jest
z jednej strony genialne,
że my
w XXI wieku tworzymy
wirtualny świat
i tam się
i my
tam wstępujemy swoimi
awatarami,
ale to my
pracujemy na te awatary.
Tam gdzieś
za oknem są piękne
widoki, no dzisiaj wiatr mocny
wieje tu na Pomorzu,
lato,
a my siedzimy przed monitorami.
My tam
dostrzegamy
rozrywkę siebie,
relacje
znajomych.
Na cmentarz pójdziemy
fizycznie. Na cmentarz
pójdziemy fizycznie
zapalić tą
świeczkę, tylko
zapalając, zadajcie sobie
pytanie,
jak żył?
Był bliski Tobie?
Była bliska Tobie?
Zadaj sobie pytanie,
ile miałeś czasu na tą osobę?
Ile
z nią obcowałeś? Bo to, że znałeś
ją, ale ile obcowałeś