Będziemy musieli współgrać z internetem my jako organizmy, my jako świadomość. Bo on będzie tak rozrośnięty i tak doskonały.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Coś wam powiem.
Cofnijcie się
do...
Chociaż nie zadziała to, co powiem
na bardzo młodych ludzi,
ale jeżeli ktoś jest w moim wieku
może trochę młodszy,
ale jeszcze pamięta czasy inne,
które były,
no i sobie ja wyobrażam,
że jestem dzieciakiem
w tamtych moich czasach.
No, taki dorastanie
to miałem w latach siedemdziesiątych.
W osiemdziesiątych to już kawalerem byłem,
ale siedemdziesiątych
to są wakacje.
O, gramy
w kapsle, w piłkę,
w podchody,
co tam jeszcze,
w schowanego, no różne,
w dwa ognie gramy.
No i uwaga.
I ktoś by mi kazał
przez całe wakacje, dzień w dzień,
nosić coś w ręku.
Masz to mieć w kieszeni,
w ręku, ale ciągle przy sobie.
Nie nosiłbym tego.
Wkurzyłbym się,
no nie nosiłbym tego.
No jak, ja muszę mieć ręce wolne,
gramy w coś, bawimy się.
Ja nie chcę czegoś w ręku nosić.
Dziś
telefon,
z którym się nie rozstajemy,
który towarzyszy nam
w każdej wolnej chwili. Pach, pach, pach, pach, pach.
Tu przewijemy, tam sprawdzamy, tu fotka,
tu środka.
Mamy tą rękę prawie cały czas zajętą
przez trzymanie
telefonu.
Tak naprawdę internet hula
mniej więcej
dwadzieścia lat.
Przedtem był jak na lekarstwo.
Wolny.
Dwadzieścia lat tak się uzależniliśmy,
a co za sto lat będzie?
My,
dzisiaj padło pytanie, czy obcy lecą
na tej skale kosmicznej
do nas
na Ziemię. Jakie mają
zamiary?
A co powiesz na to?
Co na to powiesz,
że właśnie to my
w pojęciu dobrym
to robimy.
Ale to właśnie my
zaczynamy erę obcych
na Ziemi w postaci
sztucznej inteligencji,
w postaci robotów,
które będą współdziałowe
ze sztuczną inteligencją.
To my
stworzymy istotę
bardziej odporną
bytowo i życiowo
jak sami my.
Która się
może okazać
może okazać,
że jest
większością na naszej planecie.
I uwaga
ten system się tak rozrośnie,
że śmiejcie się
z tych, którzy mówią
no dobrze, ale jaka to siła
skoro zrobimy jedno
pstryk,
zgasimy internet
i to wszystko będzie zamarłe.
Tylko my będziemy funkcjonowali.
Nie. To idzie w tym kierunku,
że nie będziesz w stanie zrobić
pstryk, bo to jest sieć.
Sieć będzie miała różne
alternatywy awaryjne,
strategiczne.
Jeżeli zrobisz 100 razy
pstryk, to i tak to będzie
działać.