Kliknij dowolny nagłówek → odtwarzacz wskoczy w dokładny moment
01
✦ 2:07·Krzysztof Jackowski·konflikt
„Drodzy Państwo, ja jestem wręcz pewny, że nikt, znaczy słyszałem taki wywiad właśnie też z pewnym wojskowym, czynnym wojskowym w Polsce, który określił, że to zagrożenie konfliktu w Polsce to już nawet przyłożył, że to jest być może okres roku czasu.
„trzeba to odczytywać inaczej, że on może się wydarzyć niedługo. Być może też lada moment. A być może, że już w tej chwili jest realne zagrożenie takiego konfliktu.
„Dlaczego żaden z tych polityków nie powie, że to się może lada moment wydarzyć. Z prostej przyczyny, że wywołano by anarchię, mnóstwo Polaków wyjechałoby z Polski no i w ogóle handlowy popłoch nastąpiłby.
„Ja jednak obawiam się, że ten rok może się okazać rokiem, który będzie decydujący o tym, za czym świat pójdzie w dalszym kierunku. I dlatego chcę się dzisiaj skupić na ten temat.
„A teraz już coraz częściej mowa jest, że jakieś wojska już tam logistycznie, oczywiście mówi się nam, że nie uczestniczą w konflikcie, ale logistycznie, że już tam uczestniczą. Więc tu w tym przypadku to może być też tak, że my się długo jeszcze nie dowiemy o tym, że tam jakiekolwiek wojska natowskie wchodzą.
„Dziwna scena mi się skojarzyła. Kojarzy mi się, że to nie będzie tak po cichu, jak mówiłem przed chwilą, a kojarzy mi się, że przyjdzie moment, że przez Polskę będą przyjeżdżały bardzo duże ilości pojazdów wojskowych i będzie to bardzo oficjalnie i groźnie wyglądało.
„Drodzy Państwo, może się zdarzyć coś, może się zdarzyć coś, co w rejonie Zamościa albo mniej więcej w okolicy Zamościa coś i potem właśnie jadą drogami w kierunku wschodnim wojskowy sprzęt. Duże ilości.
„Najpierw wejdą dwa państwa. Powiedzmy, że to może być Litwa i to może być jakieś państwo europejskie. Niekoniecznie Polska na samym początku, należy zwrócić uwagę, że to stroną polską te wojska mogą wchodzić.
„Jak to się stanie i oficjalnie się to będzie działo, ja mam wrażenie, że Rosja użyje bardzo poważnych rakiet na Ukrainie. W moim poczuciu w początkowej fazie Rosja nie odważy się uderzyć w Polskę czy jakikolwiek inny kraj należący do Unii i powiedzmy wprowadzający swoje wojska na Ukrainę. To będzie miało miejsce na Ukrainie.
„Bardzo ważna jedna rzecz mi się skojarzyła teraz. Od działań tych, które się będą tu działy, czyli w rejonie Ukrainy, w rejonie Polski, bardzo zależna będzie sytuacja rozwojowa na Bliskim Wschodzie.
„bardzo zależna będzie sytuacja rozwojowa na Bliskim Wschodzie. Dopóty, dopóki tu nie rozogni się sytuacja, na Bliskim Wschodzie nie nastąpi żadna poważna rozgrywka wojenna.
„I mimo, że w naszym kraju nie będzie na początku żadnej fizycznej wojny, to narracje medialno-polityczne będą takie, że my tkwimy w konflikcie, że my już mamy jakoby konflikt otwarty. i w każdej chwili możemy się spodziewać czegoś, co nas dotknie.
„Jeżeli my myślimy o tym, że jakkolwiek na Ukrainie się sytuacja zacznie normować czyli będzie zawieszenie broni uspokojenie sytuacji to raczej tak nie będzie. Jeżeli się zacznie przerzucanie wojsk na Ukrainę z tych niektórych państw na samym początku mam poczucie, że raczej polskie wojsko tam nie wejdzie.
„Narracja będzie taka, że co jakiś czas będziemy obrzucani informacjami, że jest takie i takie zagrożenie, że z tej strony jest zagrożenie, niepewność, czy jakiś rejon Polski, czy jakieś miejsca zostaną zaatakowane, czy nie. Drugi raz mi się to skojarzyło, więc to powiem, bo uważam to za małe i niepewne, ale z prądem w niektórych rejonach będzie problem. Ale to trudno powiedzieć z jakiego powodu.
„Tutaj jakby czekano na sprowokowanie Rosji do jakichś działań w kierunku chociażby jednego państwa NATO-skiego, ale Rosja nie skorzysta z tej prowokacji i wyjdzie z tego zważonym atakiem na te oddziały, ale na terenie ukraińskim.
„Toteż, ja mam wrażenie, spotęguje konflikt na Ukrainie. Rosja będzie zachowywała się w sposób taki, że będzie bardzo często i intensywnie bombardowała miejsca, które do tej pory nie były bombardowane.
„Z czasem, jeżeli to się stanie, to z czasem, ale to po jakimś trochę dłuższym czasie zaczną, będzie to mowa o zabłąkanych rakietach, które będą przygraniczne miejsca, mogły docierać do przygranicznych miejsc, wybuchać w Polsce. Nie ma.
„Jeżeli dojdzie do wpuszczenia wojsk tu przez Polskę, to w pierwszym okresie nic się takiego nie wydarzy, chociaż wydarzy się na terenie Ukrainy, bo Rosja mocno spotęguje jakieś działania wojenne które rozognią tą wojnę bardzo mocno z tym, że to nie wygląda tak, że jeżeli to się stałoby, że to będzie spokojnie. Dobrze, Polska.
„Obwód Kaliningradzki, który m.in. graniczy z Polską. Bardzo szybko tam się zaczną takie manewry odstraszające. Wojsko przystąpi do bliskości granic z Polską i będzie robiło takie pozory odstraszające, jakby szykowało się do działań.
„Może dojść do ruszenia wojska z ob kaliningradzkiego na teren Polski ale wtedy by te to by wzmo z uderzeniem w Polsk z Rosji jakimiś rakietami. To się by nie wydarzyło od razu.
„to nie należy się spodziewać od razu odwetu, a ten odwet może być za jakiś czas, powiedzmy za dwa do trzech miesięcy. Bo Rosja by to uznała jako akt wypowiedzenia wojny przez Polskę, tłumacząc, że to przez polskie granice przeszło obce wojsko.
„Ja zaznaczam, jeśli Wojska wejdą I to jest bardzo znamienne, że mały kawałek Polski że wojska z Kaliningradu zajęłyby mały kawałek Polski nie posuwałyby się dalej ale jak gdyby okupowali mały kawałek Polski kto wie czy nie jest tu mowa o przesmyku suwalskim
„tak to mi się kojarzy i to byłby ten pierwszy okres. Będzie na świecie głośno o sporcie, będzie ciepło. Czyli ten czerwiec, ten czerwiec cały czas w mojej głowie.
„że mówimy o tym, czyli to, co ja mówiłem, że ewentualny początek konfliktu światowego może zacząć się w tym roku. Jeżeli tak by było, to według mojego poczucia potrwa on cztery lata.
„Przecielu to jest dopiero początek zdarzeń, które będą siedziały 4 lata. Niestety pewne rejony będą, będą, robią dość dawno wizję ze 2 lata temu, że po tym wszystkim będzie kilka miejsc na świecie, Które niestety będą zamknięte. Nikt tam nie będzie chciał przybyć