Na świecie wydarzy się krwiste zdarzenie, które nie będzie autorstwa Trumpa, ale media będą go z nim mocno kojarzyć.
„Będą te ręce ociekiwały od krwi. I to będzie jakiś tytuł w mediach duży. To tak jakby się na świecie wydarzyło coś, czego autorem nie będzie Trump, ale będzie on w jakiś sposób utożsamiany z tym, co się wydarzy.”