Kliknij wizję → odtwarzacz przewinie do tego momentu
Ceny żywności będą gwałtownie rosnąć, osiągając bardzo wysokie poziomy.
„że żywność zacznie iść bardzo w górę i bardzo w górę"
Znany polityk zginie tragicznie w wypadku drogowym, a o tym będzie głośno w całej Polsce.
„Ja mówiłem, że miałem poczucie, że niedawno, że zginie znany polityk tragicznie w wypadku. I tak też się stało."
W 2028 roku powstanie potężny sojusz chińsko-rosyjski, obejmujący Turcję i Indie, który będzie dominował w Europie i na świecie.
„2028 wielki sojusz chińsko-rosyjski, turecki, indyjski. Europa to jest metafora, to jest cudzysłów. Europa zmrożona wpływami Rosji. Nie panowaniem Rosji, wpływami Rosji."
W 2028 roku Rosja będzie rządzona przez nowego przywódcę wojskowego, noszącego czapkę żołnierską i wysokiego stopnia wojskowego.
„W 2028 jest inny przywódca rosyjski, który chodzi w czapce żołnierskiej, który jest żołnierzem, który ma stopień wojskowy wysoki."
Po wielkiej wojnie w 2028 roku duże mocarstwa będą wysyłać żywność do wielu państw, w których będzie jej brak.
„2028 to jest czas po wielkiej wojnie. Duże mocarstwa będą starały się wysyłać żywność, której będzie brakować w wielu państwach."
Kartagina zginie, co będzie symbolem upadku.
„Kartagina zginie."
W Europie pojawią się państwa „zmrożone” pod wpływem Rosji.
„W Europie zmrożone państwa Rosją."
Głównym konfliktem światowym będzie konfrontacja z potężnym sojuszem chińsko-rosyjskim.
„ten konflikt, który będzie głównym konfliktem. Nie chcę tutaj wyrokować, ale wielki sojusz chińsko-rosyjski."
Stany Zjednoczone będą pozostawać w izolacji od głównych konfliktów geopolitycznych.
„Ameryka w izolacji."
Imperium Osmańskie upadnie, tracąc wpływy na Bliskim Wschodzie.
„Imperium osmańskie upadłe."
W krajach arabskich wybuchnie duży konflikt, który przyniesie największe straty wojenne.
„kraje arabskie. Tu może się, no może się od tego zacznie ta wojna i dlatego największe straty będą tam."
Duży konflikt zakończy się w 2028 roku pakt o pokoju.
„2028. Ten duży konflikt zakończy pakt o pokoju."
Polska zostanie poszarpana, utraci część terytoriów i zostanie podzielona na dwie lub trzy autonomiczne jednostki.
„Polska jest poszarpana. Polska odda ziemię. Polska nie będzie miała granic jakie ma dzisiaj. Obszarowo Polski będzie mniej. Polska będzie podzielona na dwie lub trzy autonomie."
Z Polski nastąpi masowy eksodus ludzi do wschodniej Europy.
„Duży eksodus ludzi do wschodniej Europy."
Dużo ludzi z Izraela, Palestyny i Iranu będzie musiało opuścić swoje kraje.
„Dużo ludzi z Izraela będzie musiało emigrować. A nie tylko z Izraela. Z Palestyny, z Iranu."
Bliski Wschód będzie bardzo ucierpiał.
„Bardzo ucierpi Bliski Wschód."
Na świecie pojawi się poważny kryzys żywnościowy, a dostarczanie żywności do niektórych państw będzie rozpaczliwie trudne.
„Będzie bardzo poważny problem z żywnością. Będzie rozpaczliwe dostarczanie do niektórych państw żywności."
W niektórych państwach przywódcy będą uciekać, a społeczeństwo będzie zmuszone do pisania nowego prawa z powodu panującego bezprawia.
„Stanie się coś takiego, że z niektórych państw uciekną przywódcy, jakby się czegoś bali lub jakby uciekli dla swojego bezpieczeństwa. W niektórych państwach na nowo trzeba będzie pisać prawo, bo będzie bezprawie."
Pakt o pokoju zostanie sformowany przez kraje azjatyckie, głównie Chiny, a Stany Zjednoczone będą pełniły rolę gwaranta pokoju, pozostając jednocześnie odizolowane.
„Powstanie taki pakt o pokoju i warunki tego paktu o pokoju będą stawiały kraje azjatyckie. Głównie Chiny. Dlatego to będzie ten pakt o pokoju gwarantował, że Ameryka będzie w pewnym sensie trochę odizolowana, ale to będzie gwarantem pokoju."
Stany Zjednoczone podzielą się na trzy niezależne bloky, które później zjednoczą się ponownie w wyniku wielkiego zrywu narodowego.
„Ameryka się podzieli. Ameryka będzie składała się z trzech nie wiem jak to nazwać będą trzy bardzo niezależne od siebie to będzie cały czas jedna Ameryka, ale będą trzy niezależne od siebie zgrupowania, stanów amerykańskich i te państwa będą, te stany, te zgrupowania stanów będą się od siebie zasadn"
Trzecia wojna światowa wybuchnie między lutym a marcem 2026 roku.
„przepowiedni, którą powiedziałem w 2024 roku że trzecia światowa zacznie się między lutym a marcem 2026 roku i ona tak zaczęła, co do dnia"
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór Państwu. Cała Polska mówi o śmierci znanego polityka.
Nie wiem, czy Państwo sobie przypominacie, że nie tak dawno mówiłem, miałem poczucie i mówiłem Państwu,
że w Polsce będzie mowa o śmierci znanego polityka i będzie mówiła, będzie głośno w całej Polsce o tym.
Mamy tą sytuację, niestety przykro, że tak się stało, ale tak jest, więc przykro, że taka sytuacja zaistniała.
Ja już dawno odbiegłem od czytania pierwszych, nie wiem, czy to tak, a to jest Madzia Marmat.
Dobry wieczór Mistrzu Przemysław.
Witam serdecznie, ile, a ile czegoś tam się zbierze dla dzieci.
Maciej, pozdro z Lądka Zdroju, Rafa, witam.
Witam wszystkich Państwa.
Państwo, ja się zastanowiłem nad tym, co się stało i powiem Państwu,
że ja mam swoją ocenę i swoje poczucie.
Skupiałem się na tym temat i zaraz to powiem, natomiast i nie będzie to jak gdyby clue dzisiejszej audycji.
Dzisiejsza audycja, to wizję jest blisko pełni, księżyc coraz bardziej świeci,
więc trzeba to wykorzystać na sytuację światową, na to, co w Polsce, na to, co w Polsce, na to, co w Polsce, na to, co w Polsce, na to, co w Polsce, na to, co w Polsce.
W ekonomii, właśnie ostatnio mi chodzi bardzo mocno po głowie, że żywność zacznie iść bardzo w górę i bardzo w górę,
ale o tym za chwileczkę, powiem Państwu jeszcze takie ze swojego podwórka dzisiaj, w ciągu dnia.
Pewnie Państwo do mnie napisali, zginął im pasz, zginął im prawo jazdy.
A gdzieś za granicę wyjeżdżają, z całą rodziną ci Państwo, z Mazur ci ludzie są.
No i ja usiadłem, gdzie może być to prawo jazdy.
I określiłem, określiłem, co określiłem, wysłałem to im mailem, no i krótko potem, a mieli godziny do wyjazdu,
krótko potem taki oto miły...
Panie Krzysztofie, to niesamowite, już prawie miałam usiąść i się rozpłakać ze złości,
że nie możemy znaleźć i wpadłam na pomysł po tym, co Pan napisał o małej szafce w ciemnej oprawie
i że to może być coś, co przypomina szafkę i od razu wyciągnęłam z podłóżka walizkę z czarnej skóry z dokumentami
i tam w karcie pojazdu znalazłam prawo jazdy.
Hurra, jestem mega wdzięczna i szczęśliwa.
Jest Pan wielki, chciałam się dowiedzieć...
Aha, dodzwonić i się tym pochwalić, ale Pan przeczyta, a my się pakujemy spokojnie na wyjazd.
Pozdrawiam, Weronika z pięknych Mazur.
Miłego wypoczynku, drodzy Państwo.
Ja się cieszę.
Że w głowach mamy internet, że działamy jak sieć, jak internet, że telepatia, że jesteśmy wszyscy połączeni informacjami,
ale musimy wiedzieć i brać pod uwagę to, że życie nasze jest przemiałem informacji.
Nasze przeżycia są zbiorem informacji, więc nie tylko zbieramy informacje i zachowujemy je w sobie,
ale działamy jak internet.
Być może internet, ten, który my wymyśliliśmy, jest następnym światem, który tworzymy.
Ale co wtedy, Al miałby być następnym Bogiem?
Coś tu nie gra, coś w tym systemie nie gra.
Może kosmos to chmura wielkiego internetu, a my tworzymy następny kosmos, następny internet.
Internet.
Co jest duże, co jest małe, to jest bardzo względne i zależy od punktu obserwatora.
Jestem przekonany, że istota ludzka, ale też zwierzęta, ale mówimy o istocie ludzkiej, ponieważ jesteśmy ludźmi.
Istota ludzka jest przekaźnikiem i biorcą.
Działamy podobnie, jak działa sieć, internet.
Więc jesteśmy telepatami.
Śmiejcie się z tych, którzy śmieją się z tych, którzy mówią, że telepatia istnieje.
Ona jest bezwzględnie w nas i trzeba naprawdę być leniem,
żeby nie odkrywać w sobie telepatii.
Zachęcam Państwa do tego, bo to bardzo ciekawe zagadnienie.
Powiedziałem, że to nie będzie clue audycji, ale no właśnie tutaj Pan pisze, Pan Litewka.
Ja jestem człowiekiem bardzo, staram się być moralny w tym, co robię i jeżeli ktoś,
jeżeli ktoś, to jeszcze ceremonia pochówku i inne rzeczy,
więc nie powinno się naruszać takiej osoby w takim momencie.
Ja to też tak, tego nie zrobiłem.
Zrobiłem to w sposób inny.
Chciałem poczuć, co się tak naprawdę stało, jak to się stało.
Oczywiście to, co powiem za chwilę, nie jest wyrocznią,
ja zastrzegam, że mogę się mylić.
Proszę nie robić z tego jakichkolwiek osądów.
Po prostu tak poczułem, to mi wleciało do głowy i tak.
Ale jeszcze chwilę przy Was i powiem Państwu to, co w ciągu dnia,
jak to się stało, to osobowość, dusza tego człowieka
znalazła się nad drzewami.
Bardzo wysoko, z wysoko na to patrzyłem.
Kiedy nastawiałem się w ciągu dnia na to, jak to się stało,
to poczułem, poczułem takie rzeczy, że kierowca nie zasłabł,
nie stracił przytomności.
Poczułem, że nastąpiła może inaczej.
Podziurawiony asfalt, podziurawiona szosa.
Ja mam poczucie, że kierowca, który jechał tą drogą,
który spowodował wypadek, jechał tą drogą często,
jakby to była rutyna dla niego, on znał tą drogę.
I często się zdarzało, że jak on jechał, mniej więcej wiedział,
gdzie są głębsze dziury w asfalcie i on po prostu, nie widząc rowerzysty,
odbił od dziury.
I zrobił to bardzo blisko rowerzysty, czyli pana.
Nie miał już prawa manewru.
On po prostu odbił, żeby wyminąć dziurę.
Nastąpił nagły huk, uderzenie i panika.
I wtedy hamował.
Czy go mogło słońce razić? Czy?
Czas jak się jedzie rutynowo drogą, którą się dobrze zna,
człowiek jedzie na pamięć.
Zdarza się, że rowerzysty się nie zauważa.
On odbił, żeby ominąć dziury na danym odcinku.
Odbił pewnie, bo nie widział innego pojazdu naprzeciwko siebie,
a rowerzysty nie zauważył.
I trafiło na rowerzysta.
Ja mam poczucie, że on do ostatniej chwili nie wiedział,
że za chwileczkę wpadnie w niego rowerzysta.
On go nie widział.
Absolutnie nie czuję, żeby to był jakiś zamach na cude życie.
Tak to poczułem i tak to państwu przekazuję.
Ja mówiłem, że miałem poczucie,
że niedawno, że zginie znany polityk tragicznie w wypadku.
I tak też się stało.
W taki sposób to mi się skojarzyło dzisiaj.
Absolutnie.
Proszę nie traktować tego jako wyrocznie.
Tylko proszę...
No tak.
Jako moim widzom chciałem państwu powiedzieć moją ocenę
i moje poczucie.
W tej sprawie.
A co ze słowami, że wam się otworzą oczy,
jak mi się zamkną?
Ja przytoczę tutaj pewną rzecz.
Mianowicie młodo zmarł solista zespołu Republika.
Grzegorz, oj pomóżcie mi.
Grzegorz, Grzegorz.
Ale ja jestem stary.
Grzegorz Ciechowski.
I zwróćcie uwagę.
On nie tak długo przed swoją śmiercią
pisał między innymi utwór
Odchodząc zabierz mnie.
I pewnie w jednej ze zwrotów
użył takiego tekstu,
który sam pisał.
Weź mnie, może zniekształcę trochę,
ale weź mnie z parapetu.
Jestem lżejszy od fotografii.
Oczywiście to jest metafora.
Ktoś powie, że to była metafora.
Ale miał kilka utworów takich.
Śmierć na pięć. Taki utwór.
A też Wyczuwam inny świat.
Ja odbieram te niektóre jego utwory
jako przeczucie,
że on odejdzie wcześniej.
On to mógł robić podświadomie,
nawet nie znając sobie z tego sprawy.
I dużo ludzi.
Nigdy nie zapomnę,
bardzo ważne to jest,
zwróćcie Państwo uwagę, jest taki utwór
Andrzeja Załuchy, śp.
Bezsenność we dwoje.
To jest bardzo liryczny utwór,
który z bardzo dużą głębią
ja od młodych lat uwielbiałem
i uwielbiam słuchać tego utworu.
Zresztą Załucha świetny solista.
No ale zwróćcie uwagę,
Załucha zginął,
trudno go nazwać,
no była partnerką,
chociaż zabił mąż tej partnerki
i jego i ją
na parkingu pod jakimś teatrem.
Gdyż to był akt zazdrości.
Zresztą uzasadnionej,
no ale...
A utwór Bezsenność we dwoje,
który śpiewał Załucha,
Bezsenność we dwoje,
Cudowna niesenność
i ten cały utwór
Bezsenność we dwoje
mówi jakoby o
przebywaniu razem
kobiety i mężczyzny,
że noc
ich nigdy nie obudzi,
że będą tak trwali w tej bezsenności nocnej sami
w jednym pokoju.
No i prawdę mówiąc
los taki go spotkał, że
wraz ze swoją partnerką
w jednej chwili stracili życie
no i poszli w krainę bezsenności we dwoje.
Także pewne rzeczy, które ludzie mówią,
czasami mówią podświadomie,
ponieważ życie jest mimo wszystko
jakimś przeznaczeniem.
My nie rozumiemy, no jak można
traktować za sensowne przeznaczenie,
jeżeli ten pan,
któremu się właśnie to tragiczne zdarzenie wydarzyło
i zakończyło jego życie,
jakiego sensu można się dopatrywać
w fakcie, że
na chwilę
pojechał pojeździć rowerem
dla sprawności fizycznej
i taka nieuwaga,
taki moment
i wszystko się
w danym momencie
dla niego rozsypało.
Nagle jak to się stało
on się znalazł nad drzewami.
On to widział wszystko z góry,
był nad tym, nad drzewami.
Tak jak mówię, poczucie,
że
człowiek ten
nie widział rowerzysty.
Nie ondlał.
Tak jak ja to czuję.
Nie ondlał,
tylko
zaskoczył się, był w szoku.
Usłyszał huk.
Wtedy
dezorientacja,
hamowanie,
zjazd na pobocze.
Chciał ominąć dziury.
Znał tą drogę,
jeździł nią rutynowo
i nie zauważył
rowerzysty.
Taka jest moja wizja,
jak to poczułem.
Jacek Graki
pisze
już nie będę,
no bo mówię, mam szacunek
do duszy.
Człowiek jest przed pochówkiem, więc
ale ten, że
go zamordowali, tak to ktoś pisze,
wizji nie trzeba, dowód, a leper,
a dr Zbigniew Hałat,
a Michał
Żółkowski i co?
Policja na to. Oczywiście
z leperem to jest zupełnie inna
historia. Ja Państwu mówiłem,
że według mnie leper
absolutnie nie popełnił samobójstwa
i to Państwu lojalnie i uczciwie
powiedziałem.
Tak to czuję i nigdy zdania nie zmienię.
Natomiast
ta sytuacja, która się wydarzyła
jest
fatalnym
zbiegiem okoliczności i wypadkiem.
Lucy pisze
straszne, życie jest tak
kruche. No właśnie.
Państwo, to jest rzecz
niezwykła,
że ja na co dzień,
ja na co dzień zajmując się
tym, czym się zajmuję,
trafiają do mnie sprawy,
gdzie życie
ludzkie w taki czy inny sposób
kończy się
fatalnie.
W jednej chwili
powiem Wam, że
mamy dziwną naturę,
ja także, każdy,
mamy dziwną naturę
do przyzwyczajania się,
do czegokolwiek
na tym świecie.
Przez to przyzwyczajanie się
i
zadomowianie się
w tym życiu
coraz ciężej nam odejść.
Nikt,
nikt nie jest tu na stałe
i nie będzie.
Ciało już tak
mówię bardzo powierzchownie
70% wody,
a potem
reszta pierwiastków
zajmiemy naturze.
A ulatuje
stąd
seria przeżyć.
Aby było jak najwięcej w nas przeżyć
dobrych,
fajnych przeżyć.
Wiem, wiem, wiem, wiem,
że niektóre osoby mogą być zawiedzione,
no bo
łatwiej
się przyjmuje coś,
co jest,
co jest powiedzmy
hmmm
w sensacji,
ale nie wszystko jest
sensacyjne.
Nieraz właśnie
dzieją się rzeczy,
to było jakieś jego przeznaczenie,
no.
Ja sam nie umiem powiedzieć dlaczego
ludzkie życie potrafi się przerwać
w najbardziej ciekawym momencie życia
w młodym wieku,
gdzie człowiek ma pełne aspiracji,
miłości, planów,
uczuć.
A to jest jak
w internecie,
jak w sieci.
Suma zbieżnych.
Gra.
Cały czas się zastanawiam, czy my dobrze
oceniamy nasze istnienie
tu, oceniając
nasze istnienie z tej perspektywy istnienia.
Bo przecież
jeżeli wchodzisz,
jeżeli wszedłbyś w grę,
ale Ty będąc w grze
nie jesteś w stanie zrozumieć,
że możesz
pochodzić z innego świata.
Dopiero jak z tej gry wyjdziesz,
to już nawet nie musisz
rozumieć, tylko od razu się dowiadujesz,
że jesteś w innej rzeczywistości.
Ja naprawdę coraz bardziej myślę,
to istnienie
tu na Ziemi jest właśnie
w podobny sposób
ono się dzieje.
Dobra.
J.Polt65
Może i ciężko jest stąd odejść,
ale czy tu
na Ziemię warto
wracać?
Nie wiem, czy tu warto wracać.
Tak, tak, tak, tak. Już patrzę, co
piszecie i zaraz się będę skupiał.
O mądre, mądre.
Surme
Sureman
86.
Sureman 86
mówi tak.
Panie Krzysztofie, niech Pan się
skupi nad
2028 rokiem.
Co będą
pisać gazety? Po ile będzie
duży chleb i masło?
Czy będzie,
czy ludzie
będą mogli,
mieli pracę, czy
będzie bezrobocie?
No ja nie wiem, że tak w taki sposób.
No dobrze.
2028.
Ha! Aż się boję powiedzieć.
Dziwna rzecz mi się
skojarzyła. 2028
wielki sojusz
chińsko-rosyjski,
turecki,
indyjski. Europa
to jest metafora,
to jest cudzysłów.
Europa zmrożona wpływami
Rosji. Nie
panowaniem Rosji, wpływami
Rosji. W 2028
jest inny przywódca
rosyjski, który chodzi
w czapce żołnierskiej,
który jest żołnierzem,
który
ma stopień wojskowy wysoki.
2028
to jest czas
po wielkiej
wojnie. Duże mocarstwa
będą starały się wysyłać
żywność, której będzie brakowało
w wielu państwach.
A co to jest Kartagina?
Coś mi to
mówi. Przepraszam, ale
zobaczę internet
i zaraz coś powiem.
Tak.
Kartagina zginie. Tak mi się
skojarzyło.
Szczyt po tej
historii.
Aha. Starożytne
miasto w
Afryce północnej, położone
na wybrzeżu
Morza Śródziemnego, założone
przez Felicjant
z Tyru. Kartagina
była początkowo państwem,
miastem położonym w imperium
Kartagina, ale żebym ja to widział, to bardziej
napię. Dobrze, nieważne.
Kartagina zginie.
W Europie
zmrożone państwa Rosją.
Czyli wpływy.
Czyli ten konflikt, który
będzie głównym konfliktem.
Nie chcę tutaj wyrokować, ale
chińsko-rosyjski.
Ameryka w izolacji.
2020
2008. Imperium
osmańskie upadłe.
Imperium osmańskie
im
upadłe.
Imperium
osmańskie.
Już patrzę.
To też jest tutaj ten rejon.
Czyli kraje arabskie.
Tu może
się, no może
się od tego zacznie ta wojna i dlatego
największe straty będą tam.
Ten duży konflikt
zakończy
pakt o pokoju.
Ale ja czuję
Chiny i Rosję jako
wielki sojusz,
który tu będzie miał główne
wpływy.
Ameryka
nie zostanie zniszczona. Ameryka będzie
tu od tych rejonów izolowana.
Ale to będzie też zapewniał
jakiś pakt o pokoju.
On mi się biały kojarzy.
Czyli ktoś się może
poddać. Biały kolor.
Polska jest poszarpana.
Lud. Duży
eksodus ludzi
do wschodniej Europy.
Polska odda ziemię.
Polska
nie będzie miała granic
jakie ma dzisiaj.
Obszarowo Polski będzie
mniej. To znaczy. Być może
to będzie cała Polska, ale
Polska będzie podzielona na
dwie lub trzy autonomie.
Dużo ludzi
z Izraela
będzie musiało emigrować.
A nie tylko z Izraela.
Z Palestyny, z Iranu.
Bardzo
ucierpi Bliski Wschód.
Będzie bardzo poważny problem
z żywnością.
Będzie rozpaczliwe
dostarczanie do niektórych
państw żywności.
Stanie się coś takiego,
że z niektórych państw
uciekną przywódcy,
jakby się czegoś bali lub
jakby uciekli dla swojego bezpieczeństwa.
W niektórych państwach na nowo
trzeba będzie pisać prawo,
bo będzie bezprawie.
Powstanie taki pakt o pokoju
i warunki tego paktu o pokoju
będą stawiały
kraje azjatyckie.
Głównie Chiny.
Dlatego
to będzie
ten pakt o pokoju
gwarantował, że Ameryka będzie
w pewnym sensie
trochę odizolowana,
ale to będzie gwarantem pokoju.
4989
Witam mojego ulubionego
jasnowidza. Panie Krzysztofie,
co będzie w USA?
Jakie