„Ja mówiłem, że miałem poczucie, że niedawno, że zginie znany polityk tragicznie w wypadku. I tak też się stało."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Ja mam poczucie, że kierowca, który jechał tą drogą,
który spowodował wypadek, jechał tą drogą często,
jakby to była rutyna dla niego, on znał tą drogę.
I często się zdarzało, że jak on jechał, mniej więcej wiedział,
gdzie są głębsze dziury w asfalcie i on po prostu, nie widząc rowerzysty,
odbił od dziury.
I zrobił to bardzo blisko rowerzysty, czyli pana.
Nie miał już prawa manewru.
On po prostu odbił, żeby wyminąć dziurę.
Nastąpił nagły huk, uderzenie i panika.
I wtedy hamował.
Czy go mogło słońce razić? Czy?
Czas jak się jedzie rutynowo drogą, którą się dobrze zna,
człowiek jedzie na pamięć.
Zdarza się, że rowerzysty się nie zauważa.
On odbił, żeby ominąć dziury na danym odcinku.
Odbił pewnie, bo nie widział innego pojazdu naprzeciwko siebie,
a rowerzysty nie zauważył.
I trafiło na rowerzysta.
Ja mam poczucie, że on do ostatniej chwili nie wiedział,
że za chwileczkę wpadnie w niego rowerzysta.
On go nie widział.
Absolutnie nie czuję, żeby to był jakiś zamach na cude życie.
Tak to poczułem i tak to państwu przekazuję.
Ja mówiłem, że miałem poczucie, że niedawno, że zginie znany polityk tragicznie w wypadku. I tak też się stało.
Absolutnie.
Proszę nie traktować tego jako wyrocznie.
Tylko proszę...
No tak.
Jako moim widzom chciałem państwu powiedzieć moją ocenę
i moje poczucie.
W tej sprawie.
A co ze słowami, że wam się otworzą oczy,
jak mi się zamkną?
Ja przytoczę tutaj pewną rzecz.
Mianowicie młodo zmarł solista zespołu Republika.
Grzegorz, oj pomóżcie mi.
Grzegorz, Grzegorz.
Ale ja jestem stary.
Grzegorz Ciechowski.
I zwróćcie uwagę.
On nie tak długo przed swoją śmiercią
pisał między innymi utwór
Odchodząc zabierz mnie.
I pewnie w jednej ze zwrotów
użył takiego tekstu,
który sam pisał.
Weź mnie, może zniekształcę trochę,
ale weź mnie z parapetu.
Jestem lżejszy od fotografii.
Oczywiście to jest metafora.
Ktoś powie, że to była metafora.
Ale miał kilka utworów takich.
Śmierć na pięć. Taki utwór.
A też Wyczuwam inny świat.