⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
30:18 Zaskakiwał mnie chwilami
30:20 Bo co my to robiliśmy w grupie
30:23 Grupa siedziała na sali
30:25 I była wywoływana jakaś osoba
30:28 I ja dawałem zadania
30:29 Konkretnym osobom
30:30 A inni patrzyli jak ktoś te zadania wykonywał
30:32 No i był człowiek
30:35 Któremu szło wyjątkowo
30:37 I se myślę cholera
30:41 Dam mu moją kurtkę
30:42 On nie wiedział bo to było takie
30:46 Kilkupokojowe pomieszczenie
30:48 Myśmy się spotkali
30:50 Na takiej dużej sali
30:51 A ja tam
30:53 W drugim pokoju miałem
30:54 Swoją kurtkę
30:56 Jakąś tam torbę
30:58 Ze sprzętem
31:00 Z laptopem
31:00 I kiedy nie mogłem zamknąć oczy
31:05 Miał się skupić
31:07 Coś było położone za drzwiami
31:09 W tej sali
31:11 Gdzie robiliśmy doświadczenia
31:12 W tym czasie kiedy on się skupiał
31:15 Miał zamknięte oczy
31:15 Ja poszedłem do drugiego pokoju
31:18 Wziąłem swoją kurtkę
31:19 To była skórkowa kurtka
31:21 Wniosłem ją do tego pokoju
31:24 I mówię tak
31:27 Mówię
31:29 Kiedy on wykonał
31:30 To swoje doświadczenie
31:32 A teraz zrobisz drugie doświadczenie
31:33 Ja mówię
31:34 Nieważne do kogo ta kurtka należy
31:39 Powiedz czy tej osobie
31:40 Coś zagraża
31:43 Coś niebezpiecznego
31:45 I dałem mu swoją kurtkę
31:46 On na 100% nie wiedział
31:48 Że to jest moja kurtka
31:49 Zresztą musiał nie wiedzieć
31:50 Że to jest moja kurtka
31:51 Bo ja często zaznaczałem
31:56 Były pogadanki przed tym
31:58 Żeby właśnie ludzie się rozluźnili
32:00 Ja często mówię
32:01 Że jeżdżę niestety pociągiem
32:03 Ponieważ nie mam prawa jazdy
32:05 Więc tutaj
32:08 Gdyby się sugerował
32:09 To by nawet na taki pomysł nie wpadł
32:11 Słuchajcie
32:17 Ja mam taką krótkę
32:17 I mówi
✦ Wizja · 32:19 – 33:29
Jemu grozi śmierć. Nagła w wypadku. On będzie jechał czarnym samochodem Dużym Osobowym I będą 4 osoby w tym samochodzie On będzie pasażerem On wjedzie pod tira I zginie Pamiętam powiedział że zginie.
33:29 Wziąłem mu tą kurtkę
33:31 Nie powiedziałem mu
33:32 Nie chciałem żeby stracił wiarę w siebie
33:36 Bo ja uznałem to doświadczenie za kompletną bzdurę
33:39 Ponieważ
33:40 A w innych rzeczach szło mu bardzo dobrze
33:43 Ponieważ
33:43 Wiedziałem że nie mam prawa jazdy
33:46 Więc nie będę prowadził samochodu
33:47 Więc
33:49 Historia się nie wydarzy
33:57 Zrobiłem prawo jazdy
33:59 Minęło może od tamtego czasu
34:00 Ze dwa lata
34:04 Piękny letni dzień
34:08 Poszedłem do sklepu papierniczego
34:11 Kupiłem
34:12 Dwie ryzy papieru do drukowania
34:15 I
34:16 Jeszcze takie
34:18 Rulunki do faksu
34:19 Taki papier do faksu
34:22 I dwoma rękoma
34:24 Bo to jedno i drugie to dość
34:26 Dość duże
34:26 Niosę to w ręku bez torby bez niczego
34:30 Mam może
34:31 Z trzysta metrów
34:34 Czterysta metrów do domu
34:36 I słuchajcie nagle
34:38 Pojawiła się na niebie
34:40 Nistotli zowąd czarna wielka chmura
34:42 I jak zaczęło lać
34:44 To kiedy ten kawałek
34:46 Doszedłem do domu
34:48 To cały ciekłem cały byłem mokry
34:50 I
34:52 I nagle przestało padać
34:54 I wyszło słońce
34:56 Ten papier to wszystko
34:58 Było przemoczone
35:00 Domem położyłem to na schodach
35:02 Gdzie wchodziłem do domu
35:04 Na zewnątrz
35:06 I powiedziałem nie
35:09 Idę
35:10 Zapisać się
35:12 Na prawo jazdy
35:14 No i
35:16 Jak pomyślałem tak zrobiłem
35:18 Zrobiłem to prawo jazdy
35:20 Słuchajcie
35:22 Mija jakiś czas
35:24 Nie wiem
35:25 To było w 2008 roku
35:28 Mmm