Większość z nas będzie miała zimno w mieszkaniach, w domach.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Daniel Fedorowicz
Witam Panie Krzysztofie.
Panie Krzysztofie
co z Bitcoinem?
Mariusz44
A nawet nie wiem co
z Bitcoinem się dzieje.
No i nie będę się tutaj
wgłębiał w tej chwili. Wiem, że
ostatnio odnotował dość spore
skupnięcie. No ale to podobno u
Bitcoina są rzeczy
co jakiś okres czasu
naturalne.
Ja się będę dzisiaj skupiał. Będę się
skupiał ogólnie.
Swoją drogą
jeszcze
wracając do tego co
powiedziałem wcześniej
o tym procederze,
że
ludziom skąd wypłacane są pieniądze
i to masowo
i nagminnie.
Jakie to wszystko
jest kruche
i jak niepewne.
Technologia
zrobiła z nas
osoby bardzo zależne.
Wyobraźmy sobie
sytuację w której
no właśnie
w której siada wszystko.
Siada światło, prąd
głównie prąd
jeżeli prąd
by wysiadł
30 lat temu.
Byśmy byli źli,
że nie mamy w domu światła
i że jakiegoś odcinka serialu
nie obejrzymy.
A dziś jeżeli prąd wysiądzie
nie mamy dostępu
do swoich pieniędzy.
Nic nie kupimy.
Bo raz, że nie mamy pieniędzy
a drugi raz,
że kasy działają na prąd.
Bo piece
większość piecy
różnej maści działa
na prąd.
Ja wymieniłem tylko wierzchołek góry
lodowej.
Jak od
technologii wszystko jest
zależne. No i w gruncie
rzeczy
społeczeństwo jest bezbronne.
Bo jeszcze trzeba
dać pod uwagę to, że
jesteśmy przy tym
bardzo rozleniwieni,
przyzwyczajeni.
Elektroniczne,
samobieżne odkurzacze
odkurzają nam w domach.
Różne sprzęty domowe
przez Bluetooth działają
i gotują,
piorą, cudują.
I tak naprawdę
z jednej strony robimy sobie
wokół siebie
coraz większą wygodę
związaną z elektroniką różnej maści.
Ale z drugiej strony
gdyby nam
przestało to wszystko działać
w jednym momencie,
a my
już nie mamy tego zahartowania
radzenia sobie
bez wszystkich tych
rzeczy elektronicznych,
to wyobraźmy sobie jak to by wyglądało.
Młodzi ludzie
w ogóle byli,
czuliby się sparaliżowani.
Sparaliżowani
w sensie
co mają robić.
Wielu z nich trzęsłoby się,
bo nie miałoby dostępu do internetu
i czułoby się
zagubionych.
Oj jak to szybko trzeba by było
z niektórymi osobami iść do psychologa.
No bo jak oni mogą
funkcjonować jeżeli nie mają
przed sobą
tabletu, telefonu,