Załeński na fali nawet przegranej tej wojny może poprowadzić Ukrainę w kierunku świata, w kierunku Europy, Unii, i Putin tego nie chce.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
że Ukraińcy są
między sobą podzieleni
i
tylko część
Ukraińców popiera
Załeńskiego, a część Ukraińców
chciałaby powrotu do tego,
co kiedyś było.
Tak jemu się wydaje.
Bo chce odsunąć Załeńskiego
głównie dlatego, że
chce podzielić Ukrainę.
Podzielić w sensie, nie wiem,
wywołania
wręcz wojny domowej.
Tutaj ciekawostka, bo mi się to
kiedyś kojarzyło, że przyjdzie
jeszcze taka sytuacja, że w samej
Ukrainie ludzie będą
z sobą się poróżniali, a wręcz
nawet może i walczyli.
Ukraińcy się podzielą, tak powiedziałem
Putin.
Putin nie ma
zamiaru,
on
nie skończył swego.
Putin
terenem,
okupacją Ukrainy
on dokończył to, co
chciał. Właściwie ma to, czego
chciał.
Ale on, dla niego bardzo ważne,
a może ważniejsze jest
obalenie
Załeńskiego, obalenie w ogóle
rządu tego, który jest.
Ponieważ
Więc Putin
dopóty, dopóki
Załeński będzie
nie chce pokoju
i nawet, jeżeli strona
amerykańska będzie odgłaszała,
że
daleko idący sukces, że tylko
jakiś niedługi czas
i dojdzie do pokoju, to
dopóki
Załeński będzie u władzy
do tego pokoju
dojdzie, a strona rosyjska
będzie od samego początku
pokazywała wstrzemięźliwość
w ocenie tych rozmów.
Jakiś próg graniczny
jest listopad.
Ja od dłuższego czasu,
drodzy Państwo, w różnych wizjach,
jeżeli robię przyszłościowe,
to
kojarzy mi się, że listopad
jest jakimś okresem,
który rzeczywiście
może być,
listopad może nas pogrążyć
w chaosie,
w jakimś
chaosie.
Tak to czuję od Putina.
Trump.
Donald Trump.