⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
27:15 i pożegnaliśmy się, on poszedł.
27:19 Drodzy Państwo,
27:21 wymienił wszystkie
27:22 elementy,
27:23 okazało się, które
27:25 w stu procentach zgadzają się
27:28 z tym, co mnie
27:30 spotkało w przyszłości.
27:33 Oto, drodzy Państwo,
27:35 historia dalej
27:36 się toczyła w taki sposób,
27:39 że
27:39 kilka miesięcy później
27:45 tu w Czuchowie jest
27:48 CPN,
27:50 w którym jest piękna kawiarnia,
27:53 jest tam też takie zoo.
27:56 Bardzo znany CPN,
27:58 nazywa się Kampol.
28:00 I drodzy Państwo,
28:03 ja pojechałem tam
28:04 do restauracji,
28:05 nie wiem, czy coś zjeść,
28:08 czy
28:09 wypić kawę? Nie wiem.
28:12 W każdym razie usiadłem przy takim stoiku
28:14 na dworzu.
28:16 To była ładna pogoda.
28:18 I pojawiła się pani
28:20 kelnerka, która mi przyniosła
28:22 to, co zamówiłem.
28:27 I ona mówi
28:28 o, panie Krzysztofie, dobrze, że pana widzę.
28:33 Ja tam nieraz bywałem.
28:35 Bo ja od jakiegoś czasu
28:36 noszę zdjęcie swojej
28:38 Koleżanki, ona ma dylemat pewien i nie wie, co ma zrobić.
28:45 Nie ukrywam, byłem zły.
28:47 Oczywiście powiedziałem, niech pani przyniesie to zdjęcie.
28:50 Ale byłem zły, myślę sobie, wypiłbym tą kawę, popatrzę na ludzi i pojechał.
28:57 I tu jeszcze muszę teraz siedzieć i się zastanawiać.
29:01 Przyniosła to zdjęcie.
29:03 Było to bardzo niewyraźne zdjęcie, trochę w oddali, sylwetka kobiety.
29:08 I pomyślałem sobie, co to za kłopot może mieć.
29:14 Ona poszła, mnie zostawiła z tym cięciem.
✦ Wizja · 29:17 – 29:50
I poczułem tylko jedno, że ona coś postanowiła. I że to postanowienie jest słuszne. Ale w trakcie realizacji tego postanowienia ona się zaczęła bać. I nie wie, co ma zrobić. I poczułem, że mam jej powiedzieć, żeby się nie bała, żeby to dokończyła i jeszcze będzie miała szczęśliwe życie.
29:52 Pamiętam, poszedłem tam do środka, do restauracji, poprosiłem kartkę i długopis, dano mi to i to zapisałem.
30:01 Nie wiedziałem, że wykonuję wizję mojej przyszłej żonie
30:07 Potem się los tak potoczył, że się poznaliśmy
30:16 Oczywiście nie wyglądało to jak w love story, ponieważ rok czasu się znaliśmy
30:24 Bardzo mi się dobrze z Kasią rozmawiało, chyba jej ze mną też
30:28 wtedy ona
30:31 mówiła dużo o Skłodowskiej
30:36 bo się pasjonowała Skłodowską
30:38 a ja jej o Eichsteinie
30:40 i mniej więcej po roku czasu
30:43 uznaliśmy, że będziemy z sobą
30:46 że dobrze się rozumiemy
30:50 Kasia wtedy miała córkę
30:52 kilkuletnią
30:54 była jej z blondyną
30:58 Jest dużo młodsza ode mnie
31:01 I żyjemy razem
31:05 Już kilkanaście lat
31:09 Jestem szczęśliwy
31:13 Przy boku mojej żony
31:17 Mam życie rodzinne
31:21 Bardzo poukładane
31:22 Dzięki konsekwencji mojej żony
31:24 Z zasadą
31:25 Prawdomówności i godności
31:28 jaką nosi w sobie.
31:30 Jest bardzo czystą osobą pracowitą.
31:34 Pochodziła z Debrzna.
31:38 Debrzno, kiedyś to było
31:40 miasto wojskowe,
31:42 mówiło się, tam było lotnisko wojskowe.
31:45 Całe osiedle,
31:47 na całym dużym osiedlu mieszkali
31:49 wojskowi.