Jak ktoś mnie o to zapytał na czacie i wyszło mi, że zima będzie anomalią.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Baranowski. Cześć Krzychu.
Gergo.
Hej. Marta Wolny.
Witam. Grażyna
Po. Ustka wita.
Witamy Ustkę.
Anna Kubaczyk. Witam.
Szym. Cześć.
Kate Lewi.
Pozostawiam.
A pozdrawiam
z Kraków Kasia.
Weronika. Pozdrawiam
wszystkich z Poznania.
Marcin
Myśliński.
Siemaneczko. Pozdrawiam.
Artur Leszczyński.
Pozdrawiam z Chojnic.
Pozdrawiamy Chojnicę.
Panie Miasto przy Człuchowie.
Damian Rogalski. Witam.
Ewa Hubner.
Witam. I Małgorzata P.
Dobry wieczór Panie Krzysiu. Serdeczne
pozdrawiam z Bytomia.
Ozzi pozdrawia
Albercika. Świetne
imię Ozzi.
Przemo
Democar. Witam.
I Michał Kachelo z UK,
czyli z Wielkiej Brytanii.
Witam wszystkich Państwa.
Jesteśmy
w cyrkulacji schłodzonej.
I
spodziewajmy się,
że w tym roku możemy...
Dlaczego ja mówię jaka będzie
w tym roku zima? Bo dawno,
w tym roku, ale dawno, gdzieś latem
ktoś mnie zapytał jaka będzie zima.
I tu na tym kanale
skupiłem się i powiedziałem,
że zima...
Albercik zmienia sobie miejsce.
On ma tutaj swoje posłanko.
On wie, że ja o nim mówię.
Hahaha.
To połóż się na drugim posłanku, tak?
Eee...
I...
On tego nie robi. Uwierzcie mi.
On nie musi... On teraz sobie skrobie,
żebym ja
o nim mówił.
Teraz się położył. Położył się, tak
i będzie leżał. Dobrze.
I ja wtedy
Co to znaczy anomalia?
No trzeba było się zastanowić,
co może oznaczać anomalia.
No to, że spadnie
śnieg, to nie będzie anomalia.
Pewną rzecz musimy,
zanim się będę
w ogóle skupiał, to pewną rzecz musimy
ustalić. Drodzy Państwo,
ja jestem już starej
daty. Ja jestem 63.
rocznik.
Z 78 na 79
rok była zima
stulecia. Pamiętam jak dziś.
Pamiętam,
to się stało nagle. To się stało
nagle
dokładnego dnia już nie pamiętam, ale
pamiętam ten wieczór.
Przedtem był czas deszczu.
Padał deszcz.
Na tyle padał deszcz, że były
kałuże. Dlaczego
kojarzę te kałuże? Dlatego, że
mieszkałem tu dość blisko
tego miejsca, gdzie teraz mieszkam w Kamienicy.
Też w Kamienicy, tylko powiedzmy
150 metrów stąd.
Po drugiej stronie ulicy. Kamienica do dzisiaj
stoi.
Tam mieliśmy ogród.
Z przodu od ulicy
i z tyłu od jeziora.
Dwa ogrody były.
pamiętam, byłem młodym
chłopakiem, no to 79
rok, no to co podstawówkę kończyłem.
78,
79 tak, to
chyba do ósmej klasy chodziłem.
Albo ją skończyłem.
Mniejsza z tym.
I pamiętam,
wieczór byłem w gumowcach.
Takich
małych gumowcach.
I rozbijałem lód
na kałużach. Dlaczego lód?
Dlatego, że cały dzień padał deszcz.
Było ciepło. Zrobiły się duże
kałuże.
A wieczorem
nagle chwycił mróz.
Nie padał śnieg, tylko chwycił mróz.
I te kałuże zaczęły szybko
zamarzać. Ja pamiętam,