Że on wie, że w jakichś szklanych butlach, takich gruszkowatych, ten patogen jest przygotowany. I ma być rozlanych kilka ogonów.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
To jest rzecz dziwną.
Skojarzyło mi się, że Putin się bardzo obawia, że na froncie może pojawić się niebawem potężna zaraza, bardzo groźna.
Bardzo zjedliwa.
On obawia się takiej broni w stosunku do swoich żołnierzy.
Może powstać patogen, który... albo być rozrzucony patogen, który będzie nieprawdopodobnie śmiertelny.
Może nawet nie tak śmiertelny, jak wyniszczający organizm.
I to w szybkim czasie.
I zaczyna się to obstrukcjami nagłymi.
Tak poczułem, że on się czegoś takiego boi.
Ale nie ma nic z tego patogena.
Wiecie Państwo, że tu gdzie ja mieszkam, nawet teraz, może Wy nie słyszycie, ale mam lekką chronotną.
Od dwóch czy trzech dni bardzo dużo lata samolotów odrzutowych.
W ciągu dnia.
Teraz, o tej porze, gdzie to już jest, no... która to jest?
Za 5.22.
I te samoloty gdzieś tam w oddali latają.
Słychać je?
Nawet w tej chwili słyszę.
Jesteśmy bardzo krótko przed czymś, co postawi Polskę na baczność.
A może inaczej.
Gdzie wtedy my będziemy postawieni na baczność.
Wszystkiego dobrego.
Do jutra. Pozdrawiam.