⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
10:01 Myśmy nie wiedzieli o tym, to on pochodził z Czuchowa, ale w Bydgoszczy, w galerii, zrzucił się z drugiego piętra.
10:10 Tak, a wieczorem o 22, to się stało o 18 wieczorem, a o 22 coś takiego widzieliśmy na podwórze.
10:16 Ja to opowiadałem, nie będę się tu powtarzał, bo to jest takie dziwne, bo zobaczcie.
10:24 Może to jest tak.
10:27 Że jak żyjemy tu, ja mówiłem, już będę robił wizję, tylko ten wątek dokończę.
10:34 Ten sen mój z ojcem, że były te dwie pełnie księżyca, że ja idąc z tego samego terenu, wchodziłem przez dolinę na taki sam teren.
10:45 Jakby się odbijało to w lustrze, jakby to był negatyw jednej rzeczywistości.
10:52 Więc zobaczcie.
10:54 Tu przychodzimy jako małe.
10:57 Bezbronne, niewinne dziecko.
11:01 Gdyby nie rodzice, to byśmy nie byli w stanie utrzymać się przy życiu.
11:09 Jesteśmy małym dzieciątkiem.
11:12 Odchodzimy stąd właściwie też w sposób bezbronny, tylko że jesteśmy najczęściej, no bo ludzie w różnym wieku odchodzą,
11:23 a najczęściej jesteśmy dojrzałą osobą.
11:27 Lub wręcz starą osobą.
11:30 Często, często już niedomagającą i to bardzo mocno.
11:37 A w momencie śmierci, obojętnie w jakim wieku, śmierć jest śmiercią.
11:44 Jesteśmy kompletnie bezradni, jak ten niemowlak.
11:48 Więc czy ta śmierć trwa chwilę, czy niestety długo?
11:53 Długo.
11:55 Powoduje to naszą...
11:57 Naszą kompletną bezradność i bezwzględną słabość w danym momencie.
✦ Wizja · 12:03 – 12:28
Dlatego, może to jest tak, że potem, jak odchodzimy w tamtą przestrzeń, w negatyw, to musimy, żyjąc, żyjemy od wieku, z którego odeszliśmy i młodniejemy, młodniejemy, aż dochodzimy do dziecka, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy, które się rodzimy.
12:28 Ja wiem, że to jest szalone, co mówię i na pewno to jest niedoprecyzowane, co mówię, ale któregoś razu spróbuję się na ten temat skupić.
12:38 Dlaczego mi się z madni, których znałem za życia, kojarzą po jakimś czasie, jak mi się śnią, że są młodsi, widzę ich o wiele młodszą twarz, oni młodnieją.
12:53 Tak, to chciałem tylko powiedzieć.
12:57 A w końcu...
12:58 W komentarzach byście mogli napiszcie, bo mnie to też bardzo interesuje, jak to mogłoby, jak to wy byście oceniali.
13:09 Czy wam się coś takiego śniło?
13:11 Czy też na to zwróciliście uwagę?
13:16 Dobrze, więc czas się skupić.
13:28 Listopad się zaczął, no i jak to może wyglądać?
13:37 Które wybrałeś?
13:39 A dajmy farmę pierwszeństwa ksipingowi.
13:45 Ksiping. To chwilkę potrwa, zanim zacznę.
13:58 A, mikrofon jest, jest.
14:08 Pozwólcie, że będę to trochę nudniej robił, nie spiesząc się, żeby nie popełnić pochopności czy błędu.
14:17 Wszak tu chodzi o uzyskanie informacji, a nie o gadanie byle czego.