⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
29:01 Od decyzji tej,
29:07 jeżeli chodzi o Iran,
29:10 zależy bardzo wiele.
29:12 Albo zginie w jakimś
29:17 rozstępie czasu bardzo dużo ludzi.
29:21 Na świecie.
29:23 W tym też w Europie.
29:33 Albo Trump pozwoli się skompromitować
29:39 i być może świat
29:42 potoczy się trochę inną drogą.
29:48 Jest bardzo źle.
29:55 Dzisiaj w dzień przeczytałem
30:00 komentarz pod
30:04 jednym z filmów,
30:05 że pewna pani, która
30:08 napisała, która
30:09 dość rzadko
30:12 wchodzi na mój kanał,
30:13 ale czasami wchodzi.
30:16 I ona powiedziała,
30:17 że
30:25 straszę.
30:32 Straszę w swoich audycjach.
30:35 A coś państwu opowiem.
✦ Wizja · 30:40 – 30:57
Przecież jak w roku 2019, a przed tym sporo lat przed tym 2019, mówiłem o tym, że ludzie w Polsce i w Europie będą bali się oddychać. A potem będzie wielka wojna na świecie.
30:59 Ludzie mi wtedy też pisali,
31:02 że straszę.
31:03 I w kontekście tych moich straszeń
31:06 nie ma podstaw.
31:08 Świat się fajnie rozwijał.
31:12 Wszystko było
31:13 och, ach
31:15 dobrze.
31:18 A jaką mamy dzisiaj sytuację
31:20 jest rok 2026.
31:24 I świat mówi głównie
31:25 o wojnach.
31:26 O przygotowaniu się
31:28 do wojen.
31:33 Dostałem jakieś broszurki
31:35 jak się zachować w pierwsze
31:36 48 godzin,
31:40 czy tam pierwszy tydzień,
31:41 czy pierwszy dwa tygodnie
31:44 po atakach.
31:46 Państwo
31:48 Polskie wydało na broszurki
31:50 mnóstwo milionów złotych
31:51 po to, żebyśmy to przeczytali.
31:59 Zapoznali się, przygotowali.
32:01 Czy to jest straszenie?
32:07 Straszeniem było
32:08 mówienie o tej wizji
32:10 w roku 2019
32:11 i wcześniej.
32:13 Ale w obecnej sytuacji
32:19 to tutaj
32:19 nie słowa straszą,
32:24 a obecna sytuacja straszy
32:26 nas wszystkich.
32:27 To przecież obecnie
32:29 dzieją się rzeczy,
32:35 gdzie praworządność
32:37 na świecie, zasady
32:39 zaczynają nie mieć
32:41 miejsca.
32:45 Prezydent Stanów Zjednoczonych
32:48 mówi o kraju,
32:50 gdzie chępią się swoją
32:52 demokracją, gdzie
32:54 narzucają innym
32:55 swoją demokrację, niekoniecznie