„W Stanach Zjednoczonych dojdzie do jakiegoś buntu przeciwko chyba Trumpowi."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
skojarzyło mi się słowo
bospor, a jest cieśnina
bospora
A teraz dziwna rzecz mi się skojarzyła.
Że w niedługim czasie
spadną dwa samoloty
jednego dnia na świecie.
Niezależnie od siebie.
skojarzyłoby się też słowo BOSFOR
ale może nie należy wiązać
tych upadków dwóch samolotów jednego dnia
i to będzie nazwane czarnym dniem dla lotnictwa
bo to będą dwie poważne katastrofy jednego dnia
...
W Stanach Zjednoczonych
kojarzy mi się
wojsko
Wojsko i nieposłuszeństwo.
Dziwne to.
W Stanach Zjednoczonych dojdzie do jakiegoś buntu przeciwko chyba Trumpowi.
Ale nie takiego buntu,
że jacyś ludzie niezadowoleni będą mieli do niego o coś pretensje,
czy będą protestowali,
ale będzie to nie posłuszeństwo jakieś,
albo wypowiedzenie posłuszeństwa prezydentowi,
albo wypowiedzenie,
albo może jakiś stan się amerykański,
przeciwstawi prezydentowi.
Prezydent w Stanach Zjednoczonych
zaczyna mieć jakiś kłopot wewnętrzny.
Będzie ten kłopot związany z wojskiem.
Może nie całym amerykańskim wojskiem,
ale wojskiem.
I...
A!
Momencik, muszę Wam to powiedzieć.
Ja dzisiaj widziałem
dwukrotnie niezwykłą rzecz.
Szanowni Państwo,
rano
słyszałem huk na niebie, dość spory huk.
Myślę sobie, lecą jakieś odrzutowcy.
Otworzyłem okno, wyjrzałem do góry.
Było dzisiaj dość błękitne niebo.
I co widzę?
Widzę długi, wysoko,
to jest przynajmniej 7-8 tysięcy metrów nad ziemią,
długi jak pasażerski samolot
i obok niego równolecące trzy małe samoloty,
jakby odrzutowe.
Myślę sobie, samolot?
Samolot pasażerski jest eskortowany,
ale patrzę w bok, a dalej drugi wielki samolot
i znów koło niego trzy samoloty bojowe.
I te samoloty leciały na zachód.