W czerwcu zacznie się poważna, duża wojna na świecie. Ona nie będzie tu, nie będzie w Europie. Ona będzie poza Europą.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
To będą czerwcowe dni.
Proszę Państwa,
ładny, słoneczny dzień.
W czerwcu dowiemy się o wojnie.
Nowej wojnie, która wybuchnie.
Niestety,
przestałem psikać.
Pośród tego psikadła uzależniłem.
I niestety,
póki co, lekko skapitulowałem z tym paleniem.
Bo cały czas psikałem tą nikotyną
i powiem Państwu, że
bardzo niekorzystnie mi to
po tym już zaczęło działać.
Jednak nie jest łatwo mi,
no i czasami się posiłkuje,
elektronicznym.
Ale spoko.
Spróbuję to zwalczyć.
Z Bożą pomocą, mam nadzieję.
Nie gniewajcie się.
Ale chcę być z Wami szczery.
Więc jak się odchylę głowę,
to znaczy, że coś tam...
A nie chcę tutaj tego pokazywać,
bo jest mi strasznie głupie przez to przed Państwem.
Czerwiec.
Wybaczcie. Wstanę.
Podejrzewam, że to będzie atak
na Iran.
W czerwcu będzie panika.
Ludzie będą
w panice.
Będzie podobna panika, jak wybuchła wojna na Ukrainie.
Tylko dziwna rzecz się wydarzy.
Będą zamykane granice.
To nie tak,
jak na Ukrainie,
bo zwróćmy uwagę,
Unia Europejska trzymała
ten
granice otwarte.
Tutaj w Polsce siedziało,
bo wiadomo, że wielu
wielu ludzi z Ukrainy
przekraczało granice.
Polska przyjmowała tych ludzi.
Natomiast teraz
będzie wiele państw
zamykało swoje granice, jak się tylko to zacznie.
Może ja trochę będę chodził
w ogóle.
To jakoś luźniej się czuję.
Może mi trochę lepiej te wizje.
Tutaj są moje spodnie, nie złożone do szafy.
Ale chyba nie przeszkadzają.