„że Ameryka może w dość zaawaluowany sposób będzie chciała, będzie chciała zrobić jakąś zadymę na świecie nie swoimi rękoma."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Ale, ale warowanie.
Że wielkie,
nie wiem,
rynki finansowe czy, czy
struktury jakieś finansowe w Stanach
będą lewarowały,
ale to będzie fikcyjne,
będą podbijały coś,
właśnie jakimś lewarowaniem
potężnych sum,
żeby robić jakieś fikcyjne wyniki.
Ale to w którymś momencie pęknie.
I w momencie, jak to pęknie,
to nie będzie to taki spadek giełdowy,
o tam trochę spadło,
tylko to będzie potężne runięcie w dół
giełd, wartości,
ponieważ okaże się,
że pękła bańka,
pękła pewna potężna spekulacja,
która pozbawi złudzeń.
I to wywoła potężny krach.
Gdyby Ameryka,
chcąc nie dopuścić
do krachu mniejszego,
będzie coś pompowała, pompowała, pompowała,
to łupnie
i to z kilkukrotnie większą siłą
wybuchnie.
I tak się to skończy.
Jaki znak,
zadałem sobie w głowie pytanie,
jaki znak należy obserwować,
który będzie poprzedzał
ten wielki krach?
Ano taki znak,
że Ameryka może w dość zaawaluowany sposób będzie chciała, będzie chciała zrobić jakąś zadymę na świecie nie swoimi rękoma.
I tu trzeba brać pod uwagę,
próbę nakłonienia lub doprowadzenia
do sytuacji,
w której w jakiś sposób Europa może,
albo część Europy,
albo niektóre państwa z Europy
mogą być wciągnięte,
albo jakieś jedno państwo z Europy
może być wciągnięte w wojnę,
która w tej chwili toczy się
między Rosją a Ukrainą.
Dlatego,
dlatego, że
to by mogło ratować pozycję
i pewną zależność jeszcze części świata
od dolara.
Zwróćmy uwagę,
dolar się bardzo wzmocnił
przez II wojnę światową.
Stał się walutą w pełni ufną.
I tak było przez dziesięciolecia,
bo później był komunizm,
więc ten dolar rósł
jako waluta dużego mocarstwa.
Jako waluta wiarygodna,
ale w tej chwili absolutnie
nie możemy mieć wątpliwości,
ja to mówiłem Państwu i dwa i trzy lata temu,
a teraz to się dzieje,
że państwa, które się właśnie w Chinach spotkały,
o te państwa zdecydowanie mówię już
o nowym porządku świata,
skoro nowy porządek świata
to nie na starych zasadach,
więc musimy zrozumieć,
że era dolara
jako waluty,
waluty pewnej
dla większości świata
kończy się.
Tu nie ma złudzeń,
tu nic się nie wydarzy
prócz rzeczy złych.
Nie ma szansy w tej chwili,
żeby uratować dolara
i jest to proces
odstawiania dolara,
to się właściwie już stało,