To ty, co będziesz chciał, sobie przedstawisz i to będzie twoją rzeczywistością.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Możesz podziwiać kobiety.
Możesz zrobić wszystko, bo jesteś
wyobraźnią
i potężnym zlepkiem przeżyć
z różnych wcieleń.
Możesz być face to face
z osobą, którą kochałeś,
którą utraciłeś.
Możesz wszystko sobie odtworzyć
i to będzie żyło tam swoim życiem.
Przeżycia ożyją.
To jest też ciekawe,
jak człowiek, podobno ci,
którzy przeżyli śmierć kliniczną,
mówią, że w ułamku sekund,
oczom się ukazuje
jak gdyby cały kalejdoskop życia,
które oni tu na ziemi przeżyli
w sposób bardzo wyrazisty,
wszystko jak gdyby w jednym momencie.
I o to tu chodzi.
To jest cała esencja
twojego, mojego istnienia.
Tego jednostkowego istnienia.
I my właściwie jesteśmy tym
w tym życiu.
Tamto życie jest jak obraz,
jak płótno,
jak blejtram w sztarudze,
który czeka na twój malunek.
Jak w bajce wyglądał raj.
Że od ciebie zależy co namalujesz
i co ożyje.
I w czym ty będziesz.
My nie jesteśmy do tego raju przyzwyczajeni,
ponieważ wszędzie tu jest podporządkowanie.
Tu gdzie jesteśmy w świecie cielesnym.
Jesteśmy nawzajem też od siebie podporządkowani.
Gdyby od nas zależało,
jakbyśmy sobie tutaj ten świat poukładali,
gdybyśmy mieli myśli sprawcze,
on byłby o wiele doskonalszy.
Nie by były tak brutalne.
Ludzie,
lubiliby i kochali się.
Weselibyśmy byli.
Nie zazdrościlibyśmy,
nie nienawidzilibyśmy.
Mielibyśmy czas na innych.
Gdybyśmy mogli go ułożyć tak,
jak nasza myśl by chciała.
Ale tutaj tak nie jest,
ponieważ nie wiedząc, że masz duszę,
wiedząc, że masz ciało,
wiedząc, że masz czas bliżej nieokreślony,
ale mniej więcej wiadomo,
ile możesz pożyć,
ruszasz i pędzisz.
I zaczyna się wyścig.
Twój własny z sobą,
ale też z innymi.
Dlatego ten świat,