Polska zostanie podzielona na trzy części jak ciasto. To wielkie mocarstwa ten podział zrobią. Mało tego, ten podział jest już w planach.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Mniej groźnie mi się kojarzy tutaj teren, nasze tereny Polski.
Niemiec, jak tu ktoś pytał.
Ja mam wrażenie, że przez to, co się dzieje na Bliskim Wschodzie.
I przez różne interesy wielkich mocarstw.
My i Europa jest troszeczkę w spokojniejszej lokalizacji.
I ja.
Ja.
Ja nie czuję, żeby Polska miała toczyć wojnę na swoim terenie.
Czy z Rosją, czy z Białorusią, czy z kimkolwiek.
Ale los Polski mi się mimo wszystko kojarzy niepokojąco.
Ponieważ Polska w najbliższym okresie czasu będzie, ja to tak nazwę po swojemu, rozpracowana.
Polska...
Dwie lub trzy części Polska będzie miała.
Raczej trzy części będzie Polska miała.
Ja nie twierdzę też, że Polska straci w tych dwóch miejscach polskość.
A w trzeciej zostanie ona.
Chodzi o strefy wpływów.
Polska będzie podzielona.
Polska zostanie zdradzona.
Putin nie chce nas atakować.
Putin chce nas podzielić.
I nie tylko Putin.
To też nie można nazwać rozbiorem.
Tylko strefy wpływów.
Tylko musi się...
Dokończyć sprawa Ukrainy.
I muszą się pewne rzeczy pozorne w stosunku do Polski wydarzyć.
Może dojść do sytuacji, w której przyjdzie dość sporo uchodźców do Polski z Ukrainy.
Czyli na Ukrainie może dojść do pewnych zagrożeń.
Albo będą sprowokowane pewne zagrożenia.
Żeby spora ilość Ukraińców do Polski przyszła.
W lęku.
Będzie to wypchnięcie ich w kierunku Polski.
I do Polski zaczną napływać też jeszcze inni uchodźcy.
Ale ja mam wrażenie, że to będzie pewien plan.
Ten plan jest od dawna przygotowany.
I dlatego południowo-wschodnia Polska.
A też rejon południa Polski.
Tak z takim epicentrum w Krakowie.
W tych rejonach.
Może to tak nie będzie nazwane.
Ale to będzie coś w rodzaju autonomii.
Polskę zasiedlą dwa narody.
Może nie całe.
Ale duża ilość.
I istotne będzie, że.
Jeden i drugi naród dostaną jakieś przywileje.
Jakąś autonomię.