„Trzecia światowa wydarzy się w 2026 roku. [...] 2026 rok, luty, marzec."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
którzy się zowią jasnowidzami, ile razy byłem szkanowany od szpiegów, od nie wiem kogo tam, różnych, czy ci ludzie Państwu podali datę tego, co się teraz dzieje? Nie, ślizgacze, ludzie, którzy próbują mi umniejszyć, ponieważ nie mogą zdzierżyć,
że jasnowidzenie to jest skarb, że jasnowidzenie nie idzie ciągle z fanfarami, ale jest konsekwencją.
Więc dzisiaj muszę powiedzieć, że to są mali ludzie. Mali ludzie o bardzo podłych dążeniach i myśleniach. I to chciałem sobie powiedzieć, żeby ulżyć sobie.
Drodzy Państwo, 28 lutego. Ile to razy?
Ile to razy?
Ściśle punkt podałem. Krach bankowy, gdzie wszyscy analitycy się śmieli. Wszystko hulało.
2008 rok, połowa września, dokładnie 15 września 2008 roku, ku zaskoczeniu analityków światowych, zbankrutowały banki na całym świecie.
Ja to przepowiedziałem rok prawie naprzód. I było to szeroko komentowane w prasie przed tym zdarzeniem.
Wiele rzeczy. Pierwsze uderzenie na Iran, które miało miejsce w ubiegłym roku. Kilka godzin przed tym, a nic na to nie zapowiadało, powiedziałem Państwu, że to się wydarzy.
A drodzy Państwo, blisko dwa lata temu, blisko dwa lata temu, powiedziałem te słowa. Już proszę, posłuchajcie.
Trzecia światowa wydarzy się w 2026 roku. [...] 2026 rok, luty, marzec.
Marzec, 2026 rok.
I tutaj kwestia wyjaśnienia, drodzy Państwo. Bardzo istotne jest, że w tym momencie nie możemy traktować tego jako igrzyska.
Jakkolwiek by się ta obecna sytuacja nie rozegrała, to de facto mamy już w pewnym sensie konflikt światowy. A no dlaczego?
Dlatego, że w tym konflikcie uczestniczy 7-8 państw, co najmniej w tej chwili, bo jeszcze te państwa, które zostały zaatakowane, media twierdzą, że przez Iran, a być może nie wszystkie państwa zostały zaatakowane przez Iran.
Bardzo zagadkowe dla mnie jest, w moim poczuciu, Dubaj.
I nie mam pewności do końca, czy Dubaj, to nie jest prowokacja, ale nie twierdzę.
Natomiast, w tej chwili właściwie mamy do czynienia już z wojną światową.
I uwaga, nawet gdyby Iran jutro się poddał, to musimy zrozumieć, że i tak będziemy tkwili w wojnie.