„Nie, Trump mówi głośno, że on chce kupić Grenlandię albo ją zająć. On powątpiewa w jakieś tam dokumenty, że Dania ma jakieś tam prawa do Grenlandii."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
w oczach Ameryki
obrażamy Kongres Amerykańskiego,
obrażamy Prezydenta Amerykańskiego.
Ciekawy jestem, czy jakiś polityk wzięty w Polsce
odważyłby się głośno, publicznie
teraz za Trumpa powiedzieć
eee, ten dokument jest gówna wart.
Nie odważyłby się.
Nie odważyłby się tego powiedzieć.
Tak.
Ktoś tu się upiera,
żebym z malarza zrobił wizję.
Patrzę, co piszecie.
zwróćcie uwagę
na pewną taktykę
Trump
bez jakichś rozmów
najpierw cichych
między rządem duńskim
a
no a
a amerykańskim
gdzieś na szczeblu politycznym
nie
Trump nie spróbował dyskutować po cichu.
Proszę, nam jest chociaż część Grenady potrzebna,
żebyśmy mogli tam stacjonować militarnie.
Arktyka jest obok.
Wiadomo, Rosja, Chiny na Arktyce
mogą robić różne rzeczy.
No niby jest to strefa zdemilitaryzowana,
ale dochodzi tam do różnych epizodów.
Taktycznie jest to potrzebne.
Nie, Trump mówi głośno, że on chce kupić Grenlandię albo ją zająć. On powątpiewa w jakieś tam dokumenty, że Dania ma jakieś tam prawa do Grenlandii.
Tym też podważa Unię Europejską, bo przecież Dania jest w Unii Europejskiej, czyli można powiedzieć, że skoro Dania ma jakieś wpływy w stosunku do Grenlandii, to Unia Europejska także.
że Trump to bez żadnych rozmów,
on to po prostu mówi,
nie, to tak nie jest.
My tu musimy to sprawdzić, zastanowić się,
albo ją zajmiemy, albo ją kupimy.
Jak myślicie, że do Polski,
jeżeli ktoś taki problem przedłoży,
albo trzeba brać pod uwagę interesy Putina,
bo to wszystko, co się teraz dzieje,
może to być rozgrywka,
Może to być takie, nawet może za duże słowo, dogadanie się, ale takie po rozmowach może to wynikać tak, że wy róbcie Amerykanie swoje, my robimy swoje, każdy dba o swoje interesy, a jak one w jakiś sposób zostaną uzyskane albo większość z nich zostanie uzyskana, wtedy będziemy próbowali się dogadywać.
Dlatego te rozmowy są w powijakach
I tak naprawdę Trump nie szczyci się tym, że już niedługo będą rozmowy
I dojdzie do pokoju i tak dalej
Nie, nie spieszy im się z tym, tak jak mówiłem
Ale wyraźnie widać, że Trump wszedł na tą szachownicę i zaczyna grać
najgorsze jest to
że my
nie stoimy na tej
szachownicy
my jesteśmy
jednym z elementów do ogrania
ja boję się
bardzo się boję
tej wizji
jak jeszcze była zaraza
gdzie tak zareagował