„Trump sam przyznaje, że raczej o pokojowym rozwiązaniu problemu na Ukrainie prawie, że nie ma mowy"
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Natomiast dwa lub trzy dni później
zginęła Pani redaktor, przepraszam,
wiecie, na pewno o tym mówię,
z trójki w wypadku samochodowym.
Dwie Skody w siebie uderzyły.
I zobaczcie, ci redaktorzy, którzy tam byli,
oni na pewno siedzieli i pisali nocą,
bo to się stało w godzinach popołudniowych.
Nocą pisali artykuły właśnie na temat swojej koleżanki,
redaktorki.
To dało się poczuć, im to powiedziałem.
Co ciekawe,
co ciekawe,
jak to jest, czy takie przypadki,
to mimo wszystko nie przypadki,
skoro daje się coś takiego poczuć przed czasem,
przecież wypadek to wypadek,
to zbieżna wielu przypadkowych rzeczy,
ułamek sekundy nieuwagi i mamy wypadek.
I się okazuje, że być może wcale to nie jest przypadek,
a los jest pełnia,
więc ja na początku chcę jednak skupić się,
bo Rosja kompletnie zignorowała starania Trumpa
do uzyskania pokoju na Ukrainie.
Sam Trump chyba już zrozumiał,
dobitnie, że Putin po prostu się na niego wypiął
i wojna dalej trwa.
Po stronie rosyjskiej scalają się wojska,
jakieś tam rezerwy wojskowe.
Niektórzy politycy czy generałowie z NATO mówią,
iż Rosja może uderzyć w innym miejscu jeszcze,
Trump sam przyznaje, że raczej o pokojowym rozwiązaniu problemu na Ukrainie prawie, że nie ma mowy
Turcja odgraża się Izraelowi
za to, co Izrael robi w strefie gazy.
Nie tylko sankcje,
nie tylko zawieszenie lotów izraelskich nad Turcją,
ale są przecieki, że i Turcja się odgraża Izraelowi,
że może po prostu za naród palestyński zaatakować Izrael
lub wejść w obronę narodu palestyńskiego,
co jest jednoznaczne za jakimś konfliktem zbrojnym.
Więc komplikuje się i mimo wszystko jest to ciekawe,
dlatego warto się skupić, zastanowić,
co zamierza Trump,
co zamierza Putin,
co zamierza Netanyahu.
Przez chwilę, a potem będę się na innych rzeczach skupiał.
Putin.