„Może się okazać, że Polska zostanie skarcona za zgodą Trumpa, za to wszystko, co robiła w stosunku do Ukrainy, za tą pomoc."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Rosja też będzie żądała czegoś od Polski
i na morzu
i na lądzie
będzie to miało związek
z obwodem kaliningradzkim
więc roszczenia Rosji będą
poważne i duże
nie tylko to,
że wezmą to, co
zdobyli, łącznie z Krymem,
ale te żądania
będą daleko wysunięte.
Trump
Trump będzie się
w tych dogadywaniach kierował
troszeczkę szantażem politycznym
na zasadzie,
że on chce doprowadzić do pokoju,
ale muszą być ustępstwa,
w stosunku do Rosji,
do żądań rosyjskich, ponieważ
jeżeli tych ustępstw nie będzie,
nie dojdzie do dogadania,
to Ameryka będzie się
wycofywała z wszelkiej pomocy
nie tylko
Ukrainie, ale też
w całym regionie
wokół Ukrainy, czyli
też w Polsce. To będzie taki pewien
polityczny szantaż, ale bardzo
niesprawiedliwy.
...
Role zostaną odwrócone.
Może się okazać, że Polska zostanie skarcona za zgodą Trumpa, za to wszystko, co robiła w stosunku do Ukrainy, za tą pomoc.
Jeszcze chwilkę.
Kwiecień i czerwiec
czyli kwiecień
może dojść do jakichś dwóch
poważnych rozmów
ale czy to będzie już dogadywanie się
do dwóch poważnych rozmów
potem przerwa
wojna nadal będzie trwała
i czerwiec mi się kojarzy.
I
powstaną trzy strefy
Ukrainy.
Jedna zostanie nazwana,
czyli ziemie, które zostały
zabrane,
zostanie uznana jako strefa
ukraińska w posiadaniu Rosji.
Ja to mówię trochę swoimi słowami,
ale to będzie strefa ukraińska
strefa ukraińska
w rękach Rosji.
Czyli
strefa ukraińska w Rosji.
Rosyjska.
Drugą strefą to będzie strefa,