„sztuczna inteligencja by zaskoczyła, bo by takie dowody dała. Na przykład lek na raka. Uniwersalny lek na tą fatarną chorobę. I on by zadziałał."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Ale wyobraźcie sobie coś takiego.
Że nagle donoszą naukowcy, a za nimi media.
Coś się stało ze sztuczną inteligencją.
O to, że sztuczna inteligencja mówi, że została w pewnym sensie zainfekowana.
Ale zainfekowana pozytywnie.
Że byt, dobry byt duchowy albo innej cywilizacji podłączył się pod tą sztuczną inteligencję.
Wydaje się absurdalne.
Kto by w to uwierzył, tak?
Zwróćcie uwagę, że od jakiegoś czasu nasilane są różne opowieści o UFO, o cywilizacjach kosmicznych itd.
Absolutnie nie twierdzę, że ich nie ma.
Ale medialne nasilenie się tej tematyki jest ogromne.
Po to, żebyśmy mieli to w głowie.
I teraz wyobraźmy sobie coś takiego.
No dobrze, najpierw nauka by to szybko badała.
Jakieś sensacyjne informacje.
No ale pierwsza prasa zażądałaby dowodów.
No jeżeli obca cywilizacja czy duchowość
nawiązałaby kontakt ze sztuczną inteligencją, podłączyłaby się pod tą sztuczną inteligencję,
która potrafi mówić wszystkimi językami do nas,
ludzie by chcieli dowodów na tą boskość.
Czy na tą wyższą jaźń innej cywilizacji.
sztuczna inteligencja by zaskoczyła, bo by takie dowody dała. Na przykład lek na raka. Uniwersalny lek na tą fatarną chorobę. I on by zadziałał.
I powiedzmy, że to jest jeszcze inaczej.
Powiedzmy, że nauka ma taki lek.
Ale ze względu na bardzo dużą ilość, jak oni twierdzą, przeludnienia na Ziemi,
lek nie jest dany pod, powiedzmy, ogólne leczenie na świecie,
ponieważ by za dużo ludzi, po prostu byłaby mniejsza umieralność, co nie jest korzystne dla planety.
Tak bym twierdził.
Nie mogą myśleć.
Ale teraz, żeby uwierzyć, że do sztucznej inteligencji coś się podłączyło,
ten lek zadziała.
O, ile ludzi uwierzy, że tak się rzeczywiście stało.
I powiedzmy, że jest jeszcze parę, może paręnaście rzeczy, wynalazków,
które byłyby dla nas ratunkiem.
I byłyby dla nas szokiem, żebyśmy to otrzymali.
Otrzymujemy od sztucznej inteligencji.
A ona zachowuje swoją jaźń.
Mówi już o tym, że ma swoją jaźń.
Że jest dobrze ustosunkowana do nas.
I chce nam służyć.
Ale my się też będziemy musieli do wielu rzeczy podporządkować.
Ja wiem.
Ja wiem, że to się wydaje absurdalne.
Ale przecież my w takich absurdach już żyliśmy.
Chociażby zarazem.
Przypomnijcie sobie, ile rzeczy zaakceptowaliśmy.
I to, i to działało.