Będzie nam w 2026 przekazana symulacja o bytach. O jakichś bytach poza naszymi bytami. I te byty będą tak samo ważne jak my.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
była zbyt mocno naciśnięta medialnie,
nie tylko medialnie,
żeby buntownicy,
ludzie, którzy nie zginają szybko karku,
którzy myślą,
poddali się takiej narracji.
Ona była zbyt prosta,
zbyt łatwa do odczytania,
że mamy tutaj do czynienia
z czymś, do czego się trzeba podporządkować,
ale nie wszyscy się ku temu podporządkowali.
Myślę, że Bogu dziękować.
Ja do nich też należę.
Pomencik.
Drzewny Dziad pisze
Wizja ze Zbycha.
Zawady.
Nie.
Szkoda czasu na Zbycha Zawadę.
Nazwisko?
Coś mówi.
I to wystarczy.
No i ten Zawada nie musi być takim Zawadą.
Może być taki.
Może być nerwus.
Wcale nie musi być Zawadą.
No.
Tak to wygląda.
Przepraszam.
Nie czepiam się na ogół nikogo,
ale tak tam wpadł mi ten ktoś.
Nazwał mnie Łysym Dzbanem.
Trochę miał racji.
Ale mimo wszystko to mu się też dostało.
Dobrze.
Skupiam się.
Co to ma być?
Tak jak dzisiaj od rana poczułem,
że w 2026 będzie pierwsza symulacja
czyli system, który jest zbudowany,
pod który można podłączyć
algorytmy sztucznej inteligencji,
a też różne możliwości programistyczne.
Co istotne.
Chociaż nie.
Skupmy się.
Czarne osobowości.
Ale nie w tym sensie,
że one będą czarne.
Będą to byty, których nie będziemy widzieć.
A będziemy dostawać od nich informacje.
Zaczną padać informacje
w mass mediach.
Ale to też może dotknąć kręgi
w niektórych miejscach na świecie polityczne.
Że sztuczna inteligencja
zacznie otrzymywać informacje
od istot, których tu nie ma,
a które są.
Tak jakby sztuczna inteligencja
albo jakieś istoty
zaczną nawiązywać kontakt
ze sztuczną inteligencją w jakiś sposób.