I na Stanach Zjednoczonych, na Trumpie i na Izraelu stoimy naprawdę przed wojną światową.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Witam Państwa, już jestem.
A ochotę zapraszam na audycję.
Zobaczycie.
Witam, jesteście.
Mikrofon?
Dobrze, dobrze.
Tradycyjnie
dzisiaj tylko będę się skupiał.
Tylko wizje.
Żadnych.
Andrzej Leolo.
Witam Tajmajwin.
Przeczytam to dokładniej.
Witam
TJMMNW.
No ciężko dzisiaj przeczytać.
Elo. Zibi Dobry.
Best VBS.
Witam. Krzysztof
Piekarczyk. Dzień dobry.
Sławek Lorenz.
Witam. Rafał
Morawieg.
Vlog, vlog, vlog. Przepraszam.
Dobry wieczór. Rysio22. Elo.
Ireneusz Lazarek.
Witam. I do wszystkich Państwa
chciałem dzisiaj zrobić
tytuł
Izrael
zepchnięty wróg.
Ale
myślę sobie, że nie, bo
nie będę komentował
co się dzieje
każdy z nas widzi.
Mam nadzieję, że też większość z nas
sobie doskonale zdaje sprawę z tego
co się dzieje.
Chyba też zauważamy,
że Chiny
wydawać by się mogło bardzo
nieśmiało, ale zaczynają robić pewne kroki
w stosunku
do tego co się dzieje i
wywierać jakąś presję.
Jeżeli
jeżeli
zgłupieje Trump
i puści swoje wojska
na Iran
będzie to bardzo
nieodpowiedzialny krok
prezydenta amerykańskiego.
W fatalnej sytuacji
moim zdaniem
jest też w tej chwili premier
Izraela
Netanyahu.
Izrael dostał
nauczkę,
mimo, że wiele krzywdy też zrobił Iranowi,
ale dostał nauczkę, jakiej
dawno nie dostał, a być może nigdy
u siebie w swoim
państwie.
No i właśnie
albo Izrael się wycofa
albo Izrael się wycofa,
albo Izrael się wycofa.
I pozwoli
wreszcie pokaże,
że
to nie polega na tym, że
przychodzi,
uderza, zwycięża.
To jest pierwsza
moim zdaniem porażka
Izraela po tym, co się stało
w miastach izraelskich.
Po tym, że żelazna kopuła
nie zadziałała jak powinna.
Że wiele
infrastruktury, już nie mówiąc o
ofiarach w Izraelu,
kompletnie
domy zostały porozbijane
przez bomby.
To jest porażka Izraela.
Porażka
wizerunkowa, dyplomatyczna,
wojenna.
popełnił błąd
atakując Iran.
Trump może
tego błędu nie popełniać.
Dlatego wydłużył
decyzję o dwóch tygodni.
Ale to jest jego lęk
i słuszny.