„Wiele, wiele wskazuje na to, że Ameryka będzie już niedługo... Bo postrzegano jako kraj napastniczy."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
i Kama coś, hello, Tomi Znawca, witam, Puławy City, witam, Madzia Marmat, dobry wieczór, mistrzu, Beata, Beata, kochanie, witam, Iwona Frąckowiak, witam, Grifus, hej, Szadar, dobry wieczór,
Leo Kadis, bo ludź, witam, Jerzyk, hej, i Marzena, ZH3PP, witam, witam wszystkich Państwa, no tak,
Drodzy Państwo, taka mała aluzja, zanim się będę skupiał, na dziś, bo zobaczcie, mówi się,
no dobrze, Izrael i Stany Zjednoczone, czy w pewnym sensie w obecnych czasach nie jadą na jednym wózku?
Nie tylko to, że prowadzą w tej chwili zaciętą wojnę napastniczą z Iranem, ale chodzi mi o inną jazdę na innym wózku.
Stany Zjednoczone tracą, tracą w stosunku do Chin.
W stosunku do krajów BRICS, jak gdyby wypadają z gry pomału ze swoim dolarem.
No właśnie, a czy Izrael nie ma podobnej sytuacji?
Oczywiście Izrael nie jest taką gospodarką jak Stany Zjednoczone, ale Izrael ma mnóstwo biznesów na świecie.
Mówi się, że Żydzi rządzą pieniędzmi.
Ale jak jest to?
Pieniędzmi, dolarami, więc zwróćmy uwagę, że takie agresywne działania na Bliskim Wschodzie, ale nie tylko, patrząc na geopolitykę Stanów Zjednoczonych, to i Europa już się Ameryce nie podoba.
Wiele, wiele wskazuje na to, że Ameryka będzie już niedługo... Bo postrzegano jako kraj napastniczy.
Dlaczego?
No z prostej przyczyny.
Ratuje się jak może.
Ameryka próbuje okazywać swoją dominację jak się tylko da.
Często w sposób bezczelny, jeżeli chodzi o Iran.
Ponieważ traci tą dominację Izrael.
Też straci tą dominację, jeżeli...
Straci ją Ameryka.
No i inaczej będzie się pieniądz zachowywał.
Być może Izrael nie będzie miał takich wpływów finansowych jakie ma obecnie.
Bo Chiny, waluta Bricsu, która ma przewietrzyć rynki finansowe dość poważnie.
I wykurzyć stamtąd dolara.