Będą tam wojska stacjonowały i nie będzie to w pełni, wojska obce niż ukraińskie i nie będzie to w pełni część ukraińska.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Czy pamiętacie Państwo moją audycję, kiedy Trump przystąpił do dogadywań się z Rosją,
dogadywań się z Rosją, że,
mi się skojarzyło wtedy, że Ukraina będzie podzielona na trzy części,
i zobaczcie, zobaczcie na pewną rzecz.
Jest taki, momencik,
Stevie Witkow spotkał się z Władimirem Putinem.
Ten Stevie Witkow to jest bliski człowiek Trumpa,
taki nominowany przez Trumpa do rozmów z Putinem.
Spotkał się z Władimirem Putinem w Petersburgu w piątek.
Specjalny wysłanek USA opisał później spotkanie jako produktywne,
twierdząc, że prezydent Rosji wyraził chęć trwałego pokoju,
chociaż zajęło to trochę czasu, zanim do tego doszło.
Otrzymał się.
O szczegółach Witkow poinformował w rozmowie z Fox News,
jak przekazał, przekonujące rozmowy skupiają się wokół możliwego porozumienia pokojowego,
opartego na modelu pięciu terytoriów.
Ale głównie chodzi o to, że Rosja ma być podzielona głównie na trzy terytoria.
I tylko jedno.
Jedno z tych terytoriów będzie uniwersalnym państwem ukraińskim.
Reszta to będzie część Rosji i też część, która będzie w jakiś sposób,
Drodzy Państwo,
czyli innymi słowy można powiedzieć, że w gruncie rzeczy,
Ukraina zostanie w dużej mierze rozebrana.
Rozbiór Ukrainy.
Czyli wszystko się dzieje na warunkach Putina.
Zresztą media podały dzisiaj, że jeśli,
to są słowa Putina,
po rozmowach amerykańsko-rosyjskich,
jeśli Ukraina chce zabrzeć układ pokojowy,
powinna zrzeć się ankietowanych przez Rosję regionów,
powiedział szef rosyjskiej służby wywiadu zagranicznego,
Sergiej Naryszkin.
Na tym oczekiwania kremla się nie kończą.
Wcześniej, no i właśnie tu jest ten pan,
wysłannik Trumpa,
Stevie Witkow.
Właśnie jest pomysł właściwie rozbioru Ukrainy.
No tak to w gruncie rzeczy można by było nazwać.
Dobrze.
Drodzy Państwo, zastanawiamy się nad,
boję się tego trochę, ale jak będą waluty wyglądały,
jak to będzie wyglądało.
Ponad rok temu, jak robiłem wizję,
gdzie powiedziałem, że będzie,
Ameryka wywoła mały krach,
będzie trochę strachu,
ale on się szybko wyprostuje, uspokoi
i inwestorzy,
politycy odetną z ulgą,
po czym nie upłynie długi czas
i nastąpi wielki krach.