jest to prezydent wybrany i, i, i będzie prezydentem naszego kraju przez najbliższe prawdopodobnie pięć lat.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór Państwu.
Dzisiaj pierwszy był Krzysztof Jackowski,
który napisał moment...
Nie, żartuję. Napisał przed audycją.
Witam Państwa.
I pierwszy Rysio22.
Elo.
Mariusz Kowalski.
Zdrówka życzę Krzysztofie.
Andrzej Elo.
Krzysztof Piekarczyk. Hej.
Rysio Elo.
Rere kum kum.
Ewelo.
Bartolini. Dobry wieczór.
Pozdrowienia z Pelplina.
Basiak. Hejka.
Dawid3263.
Hej.
Best.
Wibes.
Witam. Dawid1879.
Hej. Janusz.
W klapkach. Witam.
I całą resztę Państwa.
Witam.
Pozwolę sobie
na, na, na takie słowa prywatne.
Pozdrawiam
przebywających na wypoczynku
moich serdecznych
znajomych, przyjaciół
Karola
wraz z jego
przesympatyczną partnerką.
Dobrego wypoczynku
życzę Wam
i odpoczywania,
na które na pewno
sobie zasłużyliście.
Wszystkiego dobrego.
I Wam i Państwu życzę.
Dziś sobie wydrukowałem
Pana Nawrockiego
za moment
prezydenta.
I raczej już chyba nie ma z nich
złudzeń, że no coś tam
może być
na rzeczy, no
I, i, i będzie prezydentem naszego kraju przez najbliższe prawdopodobnie pięć lat.
Nie tylko z niego będę robił wizję.
Dziś się będę skupiał głównie na Polsce.
Na Polsce,
na tym co się będzie
u nas działo.
Na pewno te granice.
Ciekawe jest dlaczego
tak nasz kraj,
dlaczego rządzący aż tak
pilnują granic.
Oczywiście tutaj
zlekceważenie referendum,
które było w wyborach
do parlamentu, kiedy to było
zapisane też referendum,
które Polacy zlekceważyli.
Tam było trzy
godzimy się na relokację
uchodźców,
którzy są w Europie.
Zlekceważone zostało to referendum,
a dziś
musimy
uszczelniać granice, ponieważ
ponieważ dzieją się
rzeczy niedobre.
Ostatnio
ta śmierć tej studentki
w Toruniu
bardzo brutalna śmierć.
Do takich rzeczy nie powinno dochodzić
nigdzie,
a też i w Polsce.
Dobrze.
Dzień dobry Panie Krzysztofie.
Czy zrobi Pan wizję o tragedii
na przełęczy
Datłowa,
gdzie w niewyjaśnionych
okolicznościach
w 59 roku zginęła grupa
podróżników?
Słyszałem coś o tym.
Gdzieś coś oglądałem.
Spróbuję.
A ktoś pyta Dorota Ben.
Panie Krzysztofie, czy w końcu przebiją
firmament?
Spokojnie.