Myśli o poważnej awarii, o poważnym uszkodzeniu... Łączności... W Europie. Rosja to zrobi.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Ukraina...
On się obawia, że Ukraina dostanie broń.
Rakiety, które rzeczywiście zaczną powodować wymierne straty na Rosji.
I może to kompletnie zmienić...
Zmienić jakiś...
Jakieś...
O, nawet nie podłożyłem książki pod komputer.
Zawsze byłem wyżej widziany.
To poprawiało.
Ale to mówię wszystko przez to, że w ostatniej chwili musiałem wgrywać na nowo coś, żeby móc nadawać.
Spokojnie, teraz jest chyba lepiej.
Przepraszam, że dzisiaj tak awaryjnie, ale...
Dobrze, Putin.
Odwodna...
Ma...
Zadanie pewnego szantażu.
Pewnego...
Kroku, który mógłby...
Zaszkodzić Europie.
Chodzi o transmisję danych.
Rosja...
Putin da taką decyzję...
W momencie, jeżeli...
Ukraina zacznie...
Dostawać...
Znacznie grożniejszą broń...
Do walki z Rosją...
Rosja nie zaatakuje...
Na początku krajów...
Natowskich...
Tylko...
Posłuży się szantażem...
I będzie ten szantaż miał związek z łącznością.
Związek z...
Z...
Uszkodzeniem...
Prawdopodobnie chodzi o Bałtyk...
Z uszkodzeniem...
To...
Może...
Może to być...
Celowe działanie, które uszkodzi bardzo poważnie...
Łączność...
Wielu państw w Europie...
Łączność elektroniczną...
No...
Od której właściwie teraz jesteśmy uzależnieni.
O tym myśli Putin.
Czyli uderzenie...
W...
Działanie...
Funkcjonowanie państw...
No bo...
Teraz sparaliżowanie łączności...
Internetowej...
I temu podobne...
Może być...
Największym...
Problemem...
I...
Rosja w to uderzy na początku...
Albercik...
Proszę cię...
Zachowuj się, tak?
Możecie nie wierzyć w to...
Ale...
Albert jest...
Ma już swoje lata...
Ma ponad 10 lat...
Już w tym roku...
Przekroczył 10 lat...
I Albert na ogół śpi...
On lubi się wylegiwać...
Pójść na spacerek...
Wylegiwać...
Ale on widzi...
Że ja tutaj do czegoś mówię...
I ja myślę, że on podejrzewa, że mnie ludzie oglądają...
I Albert w tym momencie się ożywia...
Biega...
No teraz...
Kasia mówi, że on zjadł...