Dojdzie do tego, że politycy będą nam wręcz mówili, że musimy się przygotowywać do konfliktu, że ten konflikt raczej będzie nieunikniony.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
1026,
tylko obraz, czyli obraz ten,
że musimy
być przygotowani
na to, że na Bliskim Wschodzie
nagle wybuchnie pełnowymiarowa wojna,
konflikt duży.
Ja już o nim mówiłem.
Mówiłem, że Izrael może dostać
też bardzo poważnego
łupnia potem
i że z Netanyahu coś się może
stać najgorszego.
No i jak się tam zacznie wojna,
to tutaj będziemy
kompletnie przygotowywani też
do
możliwości
uczestniczenia w wojnie.
Wiele rzeczy
raptem, im będzie bardziej
zagrożenie,
tym będzie się nam mówiło,
jeżeli chodzi o handel, o towary,
o różne surowce,
że niektóre rzeczy będą
tak zwane strategiczne
i one będą chwilowo
albo na wydział,
czyli na przydział jakiś,
albo będzie ich dużo mniej.
Trudniej będą jakieś produkty
czy surowce
do kupienia, będzie pewna trudność,
bo będzie to
uważane za
towar strategiczny.
Wszystko bardzo dziwnie wygląda,
bo uwierzcie mi Państwo,
że ja nie widzę w Polsce
konfliktu, wojny,
zniszczeń
totalnych,
ofiar.
Mi się zupełnie coś innego kojarzy.
Mi się kojarzy,
że będzie
coraz więcej nieruchomości
sprzedam,
że ludzie będą chcieli się
wynosić stąd,
wyjeżdżać, uciekać,
zostawiać.
To bardzo dziwnie mi się kojarzy.
Jakby narracja,
narracja
będzie rosła,
będzie aż gęsta nad nami
narracja możliwości
konfliktu, będą
rzeczy się działy
jak gdyby
przygotowawcze do konfliktu,
ludzie będą
ulegali
tej narracji
i będą reagowali na to właśnie w sposób
taki paniczny.
A mimo moich wysiłków
ja nie czuję,
od dawna to mówię,
nie czuję
konfliktu w Polsce.
Ja nie widzę
w Polsce zniszczeń,
jakichś
wielu ofiar
i temu podobne.