Ludzie popadną w panikę. Zwłaszcza ci pod wschodnią i południowo wschodnią północno wschodnią i centralnie wschodnią Polską.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Mam poczucie, że jest przygotowany plan.
Plan.
Na wypadek działań.
Który jest bardzo skrupulatnie.
Opracowany.
Polska będzie jednym z sześciu krajów.
Które.
Mogą.
W jakiś sposób.
Brać udział w wojnie.
Będzie ogłoszenie.
Ogłoszenie zagrożenia wojennego.
Lub ogłoszenie wojenne.
Ale.
Przynajmniej co do Polski.
Nic się nie będzie działo.
Ani u nas nie będzie wojny.
Ani nasze wojska.
Nie pójdą gdzieś na wojnę.
Poza Polskę.
Tylko będziemy w takim alercie.
W takim stanie.
Jeżeli będzie decyzja.
To będą już jakieś kwestie.
Dyscyplinujące.
Bo taki stan będzie ogłoszony.
Ludzie.
Ja mam poczucie.
Że ten stan będzie ogłoszony.
Pierwsze momenty.
To będzie panika.
Zwłaszcza tam.
Spod wschodniej ściany.
No w takiej panice.
Ludzie będą.
Być może szybko.
Decydowali.
O okresowym przeniesieniu się.
O opuszczeniu pewnych terytorium.
Ale mam dziwne wrażenie.
Że nie wydarzy się.
Po tym.
Ogłoszeniu tego stanu.
Nie wydarzy się nic.
Nie stanie się wojna.
Nie zostaniemy zaatakowani.
I w tym stanie będziemy tkwić.
Przez jakiś czas.
Ale nic się nie będzie działo.
To będzie oczekiwanie.
Oczekiwanie na działania.
Które się zaczną.
W innych miejscach na świecie.
Między innymi na Bliskim Wschodzie.
I.
Tu.
Sześć państw.
Będzie miało.
Ogłoszony taki alert.
I będzie w gotowości.
Przygotowane.
Na działania.