odchodzimy do świata niematerialnego w którym będziemy się czuli w pewnym sensie jak w świecie materialnym
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
filmuję sobie to
pomyślałem sobie czy jestem tu rzeczywiście
czy tylko jestem jako sonda
która sobie to filmuje
fotografuje żeby wrzucić do głowy
my poruszamy się
jako
taka sonda
w tej symulacji
zmysły
tylko zmysły
i aż zmysły nasze
pozwalają nam orientować się
w tej symulacji być
nazywać to życiem
a co najbardziej
śmiesza nazywać to
jedynym życiem
nie
nie ten sens
tej symulacji jaka jest
w jakiej żyję
jest pewną iluzją
ta symulacja rzeczywiście jest
te mapy bitowe
które pokolenia nasze pobudowały
na tej planecie są
tylko
to nie jest
nasze właściwe
życie tu
wracamy do domu
po tym życiu
ale to nie oznacza że wracamy do domu
z materii
bo głównie operujemy zmysłami
cała nasza
przeszłość jest prostą linarną
czasową
i
możemy sobie tak podróżować
w tej linii prostej
i obserwować naszą przeszłość
przypominać sobie
bardzo niedoskonale w wielu wypadkach
to zarejestrowały
nasze zmysły
więc
bo
pomyślcie
to jest właśnie ten stan
skupienia
jeżeli wrzuciłbym ciebie
do wody
to byś się zaczął dusić
ale nawet gdybyś miał
tlen dostarczany
to w tej wodzie byś się czuł
osaczony
inną
gęstością
nalegałaby
na ciebie inna gęstość
ta gęstość by ci
prędzej czy później przeszkadzała
tu też jest gęstość
pewna
ale nie taka jak woda
w pewnym sensie
gdybyś
był
tylko energią
byś się też z tym bardzo dobrze czuł
ponieważ
energia
i świat
iluzoryczny
ale oparty
na
właśnie
na tym co widziałem
co przeżyłem
na tamtym świecie
wszystko to mogę sobie poukładać
stworzyć
będę mógł potem podróżować
w tym być
osoby
które tu zostają
jak ktoś odchodzi
jak on chce to tam są
zabieramy
wszystkie swoje przeżycia
i możemy je uaktywniać
jeżeli komuś będzie chciało się kontynuować
z kimś coś dalej
a tu się to skończyło
to będzie w stanie to zrobić
ja wiem że to się wydaje
bajkowe niedorzeczne
ale ja tak to czuję
że ta iluzja istnienia