Jest to raczej niemożliwe, żebyśmy taką prędkość osiągnęli, idąc tą technologią, którą dysponujemy i którą rozszerzamy technologicznie.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
o jakich ilościach mówimy
i niech tylko
na comilionowej,
przy comilionowej
gwieździe w Układzie Słonecznym
będzie jedna planeta,
która
daje życie,
czyli jest odpowiednio ustawiona
w stosunku do gwiazdy,
ma odpowiednią masę,
ma gazy odpowiednie do powstania życia
i tak dalej i tak dalej.
To
zjawisko to może być
dość nagminne we Wszechświecie,
ale
te odległości są tak ogromne,
że
niestety
nic po tym nam.
Błędu byśmy nie popełnili
mówiąc, że jesteśmy sami we Wszechświecie,
ponieważ
dzielą nas tak
rozpaczliwe odległości,
prędkość światła,
gdybyśmy nawet osiągnęli prędkość światła,
to materia
prawie żeby znikła
pędząc z prędkością światła,
jeżeli byśmy byli w stanie ją
tak rozpędzić.
A do
najbliższej gwiazdy oprócz Słońca,
Proximy Centauri,
lecielibyśmy ponad dwa lata
z prędkością światła, będąc
płaskimi jak
żyletka.
Wszystko
w tej rakiecie by się spłaszczyło
łącznie z nami,
z naszymi suwmiarkami
i linijkami.
Będąc
w tej rakiecie byśmy nawet nie byli
w stanie stwierdzić, że się spłaszczyliśmy.
Nam by się wydawało, że jesteśmy cały czas
tacy sami, bo wszystko
proporcjonalnie by się
spłaszczyło.
Jesteśmy na etapie
nie wiem,
ciężkiej, starej
lokomotywy parowej.
Notabene
niedługo,
nie wiem czy w lutym, czy w marcu,
Amerykanie
planują wysłać
czterech astronautów
w kierunku Księżyca, nie wiem czy wiecie o tym.
I
oni się mają okrążyć Księżyc
i powrócić na Ziemię.
Szanowni Państwo,
jest czas zimnej wojny
i nie tylko zimnej wojny
obecnie na świecie
i Ameryka wysyła czterech
kosmonautów do okrążenia Księżyca.
Nie lądowanie na Księżycu, a okrążenie.
W latach
60-tych i 70-tych,
kiedy Ameryka wysłała
na Księżyc
astronautów
wielokrotnie
wtedy też była zimna wojna
z komunizmem.
Nic tak nie działa na wyobraźnię
jak siła technologii,
że można wysłać
załogę
na obcą planetę.
A Księżyc jest obcą planetą.
Bliźniaczą Ziemi,
chociaż nie jest jak Ziemia,
ale obca.
Ciekawy jestem
jak teraz to sfilmują
i jak to będzie
obecnie wyglądało.
Bo
nie ukrywam, mam
poważne wątpliwości
jako laik
co do tak
wspaniałych lotów na Księżyc
misji Apollo.
Chciałbym w to wierzyć,