„Kojarzy mi się wybuch nocą, że niby się nic nie stanie, fizycznie Bogu dziękować ludziom, ale szyby z okien powypadają."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Jest.
To będzie jakaś w ogóle
akcja
i chyba nie tylko do Polski.
Nie tylko w stosunku do Polski.
To będą
nazwijmy to na początku
pewne psikusy.
Powiedzieliśmy, że te drony
one wleciały
w polską przestrzeń rozbrojone,
a właśnie nie uzbrojone
z tego co ja czytałem.
One stworzyły realne zagrożenie.
Rzeczywiście jakieś tam nawet domostwo
zostało zniszczone w Polsce.
No ale
najwyraźniej widać, że tutaj jest
aby stworzyć chaos,
a nie jakieś realne
zagrożenie międzynarodowe.
Ale Nawrocki boi się ośmieszenia.
Czyżby.
Zdawał sobie sprawę, że
może być
pewna układanka
układana, jakaś prowokacja
dla celu wyższego.
Karol Nawrocki.
Na tym się to nie skończy.
Kojarzy mi się wybuch nocą, że niby się nic nie stanie, fizycznie Bogu dziękować ludziom, ale szyby z okien powypadają.
Jeszcze dziwną rzecz
mi się kojarzy,
że
ponownie coś będzie na niebie lecieć,
tylko to będzie powodowało
rozbłyski, coś będzie
rozbłyskiwało na niebie,
albo wybuchało na niebie gdzieś wyżej,
albo
rozbłyskiwało.
I to też będzie uznane za incydent.
Czyli leci coś
i nagle się to rozbłyskuje, albo
wybucha, ale w powietrzu.
Będziemy świadkami prowokacji,
ale to jest prowokacja
dla publiki.
To będzie się działo
dla nas wszystkich,
żebyśmy my
po tych różnych incydentach
zrozumieli,
że nie mamy gwarantowanego
pokoju, spokoju,