⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
0:00 Witam w ogóle, chcę Państwu powiedzieć tak, bardzo nietypowa pora, długa przerwa, wszystko to związane jest z tym, że jestem, a właściwie kończę już to, wracam w tej chwili do domu za moment, a jestem w terenie, mam spartańskie warunki,
0:21 żeby nagrać audycję, jak zresztą za mną widzicie, to chyba jedyne takie normalne miejsce, w którym mogę usiąść i robić audycję. Nie wiem jakiej jakości jest ta audycja, dlatego że tutaj sobie użyczam internetu ze swojego telefonu, więc nie jest on za być może dobrej jakości, ale miejmy nadzieję, że coś z tego wyjdzie.
0:43 Następna audycja już będzie z mojego miejsca stałego i mam nadzieję, że wszystko wróci do normy.
0:52 Drodzy Państwo, mimo że kilka dni nie było mnie, nie tylko tu na kanale, a także nie było mnie u siebie, jestem z reguły domatorem, ale pracy się nie mogłem jednak pozbyć, bo i ciągle coś się działo,
1:20 ale chcę Państwu powiedzieć, że to jest bardzo ważne.
1:21 Chcę Państwu powiedzieć dwa bardzo ciekawe przypadki i przy tym zadać pytanie, oczywiście będę też się skupiał, jak to jest z tym jasnowidzeniem, na czym oparte jest to jasnowidzenie, bo dwa przypadki bardzo niezwykłe, a sam proces ich, jaki jest ciekawy.
1:41 Drodzy Państwo, tak jak być może osoby, które mnie oglądają, pamiętają, że...
1:51 Jeszcze w piątek cytowałem artykuł, gdzie w Kielcach pomogłem, wskazałem policji ciało 32-letniej kobiety, natomiast byłem kilka dni na wyjeździe i powiem Państwu rzecz taką, że właśnie tu na tym wyjeździe napisała do mnie maila pani,
2:16 pani, to króciutko jako wstęp, a potem...
✦ Wizja · 2:21 – 2:46
Już będę się skupiał, powiem o tym statku, bo nie wiem, czy przypominacie sobie, na jednej z audycji mówiłem, że widzę umierających ludzi na statku i będzie o tym w miarę głośno. No, tam bodajże trzy osoby umarły, ale zobaczymy, co z tego wyniknie
2:46 Oto napisała do mnie maila kobieta.
2:51 I tu właśnie, gdzie byłem poza domem, odczytałem tego maila.
2:55 Kobieta napisała w mailu rzecz następującą, że w ubiegłym roku, w czerwcu, wypłaciła z banku pokaźną kwotę, bo wypłaciła 30 tysięcy euro i nie napisała, gdzie w domu te pieniądze położyła czy schowała, tylko napisała mi w znanym sobie miejscu,
3:18 położyłam te pieniądze.
3:21 One były w trzech takich banderolach, czyli na trzy podzielone, no i potem z miesiąc czy półtora miesiąca nie podchodziła w to miejsce, nie patrzała, czy te pieniądze są, będąc pewna, że one tam są.
3:37 Po czym po niecałych półtora miesiąca otworzyła to miejsce i okazało się, że tam tych pokaźnych pieniędzy nie ma.
3:51 Nie ma. I ta kobieta prosi mnie, a jeszcze jedną ciekawostkę napisała, napisała, że krótko przed tym zdarzeniem zginął jej klucz od mieszkania i że nie wymieniała zamku, tylko używała dubeltowego klucza, klucza drugiego.
4:13 Więc to by wskazywało definitywnie na to, że po prostu ktoś jej zabrał te pieniądze.
4:21 Ale widzicie Państwo, przeczytałem tego maila i ona tam jeszcze sugerowała, że być może ktoś ze znajomych, że ona może podesłać zdjęcia znajomych, taką sugestię postawiła, ale mi wewnętrznie coś mówi nie, absolutnie nie.
4:43 Pudełeczko jest i kojarzy mi się pudełko po czymś.