Są do mniemania, że nawet godziny, trzy dni mogą liczyć nas do ataku i początku jakiejś poważnej wojny na Bliskim Wschodzie związanej z Iranem.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór Państwu.
Dobry wieczór.
Niestety smutna rzecz.
Potwierdziła się wizja sprzed dwóch dni.
Rzeczywiście samolot,
dużo ofiar
i ogień.
W tej chwili wyczytałem,
że chwilę przed audycją,
że 290 osób już nie żyje,
ponieważ na rondzie też zginęli ludzie.
Ale ciekawostka.
Media podają,
że jedna osoba przeżyła tą katastrofę,
więc taka niezwykłość
w tej strasznej katastrofie.
Tradycyjnie się przywitam.
Koko Koko 11, hello.
Cezary Szymański, hej hej.
Tymek Sysak, hej.
Kamil Konkol, hej.
Erik Sen, witam.
Agnieszka K, witam.
Discard Tychy,
Kamil Rosiński, hej.
Het, het on to napisał.
Pape, hello.
Mariola Du, hello.
Grzegorz 555, cześć.
Kaskor, hejo.
Witam wszystkich Państwa.
Ja dzisiaj będę się zastanawiał nad
najbliższym czasem,
ponieważ bardzo źle się dzieje
na Bliskim Wschodzie.
Na ten temat też się będę chciał skupiać,
ale skoro dało się poczuć
właściwie półtorej doby
przed katastrofą tak straszną,
gdzie tyle ofiar było,
i to jako pierwsze poczucie takie miałem,
pamiętam jak się w poprzedniej audycji skupiałem,
to jedno z pierwszych poczuć to była właśnie
ta katastrofa samolotu i dużo ofiar,
więc ja dzisiaj spróbuję zrobić
pewne doświadczenie,
mi się wydaje, że to nie będzie jakaś nieprzyzwoitość,
będę chciał się skupić,
żeby mi się pokazało cokolwiek na temat tej katastrofy,
żebym mógł zobaczyć to po swojemu,
w moim poczuciu.
Ja robiłem kiedyś na temat katastrofy smoleńskiej wizję,
co ciekawe miałem przedmioty,
moment, ja może zamknę okno,
bo może przeszkadza to, może nie,
ale przejeżdżają auta i to słychać,
przynajmniej ja to słyszałem,
nie chciałbym do wizji podchodzić w sensie takim,
że jakieś szmery będą mi przeszkadzały,
tak, pozwólcie, że,
więc tak, dobrze,
więc skupię się za chwileczkę na temat właśnie tej katastrofy,