Być może Polska coś będzie wciągnięta. Albo też Polska będzie zagrożona. A być może jeszcze zupełnie z zupełnie innej kwestii jakieś zagrożenia.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
On będzie posępny, ale bardzo konkretny.
Wydaje mi się sympatyczny.
Nie posępny, ale jest bardzo konkretny.
Będzie kandydował już z zadaniem,
które będzie musiał zrealizować.
Dziwne te moje słowa w telewizji.
Słuchamy dalej.
I to mi się kojarzy ze zdradą nas.
Posępny, ale zdobędzie dużo zaufanie z jakichś względów.
Bardzo uważać momentów.
I tu jest mowa jeszcze o jakieś bardzo trudne momenty.
Bardzo trudne momenty.
Czyli może być coś, że będzie się działo coś.
Czyli za czasów...
Za czasów prezydentury już jak się jest pewne Karola Nawrockiego.
Będą się złe rzeczy jakieś działy wokół nas.
Ale...
Jest to wizja...
Wizja nie obarczona żadnymi...
Zwróćcie uwagę...
Żadnymi sugestiami.
Bo wtedy we wrześniu tam w tamtym roku w ogóle nikt nie dyskutował jeszcze.
Mówiło się, że będzie w przyszłym roku kampania wyborcza.
Ale nie było w tym czasie jeszcze żadnych dyskusji.
Nie było żadnego pana Nawrockiego, który...
Który...
Mówiłem, że to będzie człowiek, który skądś przyjdzie i wygra wybory.
Nie Trzaskowski, nie Hołownia, nie żaden inny znany polityk.
A człowiek, który się pojawi.
Który właściwie nie był politykiem.
I stanie się prezydentem.
Bardzo szalona wizja.
Ale uwaga.
Człowiek się pojawi i będzie miał pewne zadanie.
On już będzie miał w głowie pewne zadanie.
Ale to nie będzie polskie zadanie.
To jakby z zewnątrz ma to zadanie przydzielone.
A druga kwestia, że to się kojarzy mi ze zdradą.
Ja w ostatnim czasie przed wyborami bardzo się przyglądałem panu Nawrockiemu.
Na jego gesty, na jego mimikę, na jego wypowiedzi.
Na wszystko.
I wydaje mi się on szczerym.
Otwartym człowiekiem.
Nijak nie pasuje mi słowo zdrada do tego jak ja go widzę.
Fakt jest faktem.
I w tej chwili jest on już prezydentem.
Czyli ta moja wizja zamieniła się w ciało.
I mamy fakt dokonany.
Ja nie wierzę w to.
I tego się obawiam.
Że jeżeli tamta wizja miała...