Ministerstwo Obrony będzie ośmieszone, ale w ogóle premier będzie ośmieszony, być może, może być ośmieszony prezydent.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Premier zaraz poszedł w sukurs
i tłumaczy, że obojętnie jak to się stało,
to winę i tak ponosi za to strona białoruska,
strona rosyjska.
Zwałek zwał, ale w świat to poszło.
W efekcie swoim uwiergadnia to propagandowo Rosję,
ponieważ jeżeli to się okaże prawdą,
no to Putin będzie miał argument,
że jak to, w Polsce stosowana jest fałszywa flaga.
No bo mamy wojnę też medialną,
w której na pewno Polska także uczestniczy,
jak i właściwie cała Europa.
Jeżeli chodzi o wojnę medialną między Rosją a Europą,
a jeżeli ta informacja w rządzie od razu była faktem
i większość postanowiła ten fakt zakryć,
żeby to nie wyszło na wierzch,
może ta informacja dotarła także do prezydenta,
może prezydent nie był,
był zadowolony z takiego obrotu sprawy,
ale milcząco jak gdyby się zgodził.
Oczywiście ja nie mówię tego jako fakt,
ja mówię jako domysł, jako możliwość,
niczym nie potwierdzoną.
To wtedy mógłbym myśleć,
ale żeby z tego nie wyszło coś więcej,
bo będę lub rząd też będzie ośmieszony.
Zwróćmy uwagę, bo to była,
to była zaraz po tym robiona audycja,
gdzie ja właśnie między innymi trzymałem
prezydenta Nawrockiego zdjęcie i powiedziałem,
że on się boi ośmieszenia.
Nie umiałem zrozumieć dlaczego.
Teraz, jeżeli to by było faktem,
że to prokuratura potwierdzi,
to jego myślenie wówczas,
żeby nie wyszedł,
żeby się nie ośmieszył przez to,
no jak najbardziej jest na rzeczy insensowne.
Także ja uważam, że ta,
no ale wygląda to,
no dobrze to by czytałem.
Co dzisiaj wyczytam z prezydenta?
Oczywiście nie zastanawiam się już nad,
nad dronami, na to,
nad tym co wpadło w ten dom,
bo chyba Rzeczpospolita na jakiejś podstawie
to pisała.
Na jakiejś rzetelnej podstawie.
Nie wnikam.
Prezydent Nawrocki.
Jesteśmy w czasie,
zanim się będę skupiał,
muszę jeszcze Państwu powiedzieć jedną rzecz.
bo padają takie,
takie zdania typu,
czy w polskim interesie jest angażować się w wojnę?
A czy Rosja ma interes angażować się
w głębszą wojnę, jak tylko wojnę na Ukrainie?
Ja uważam, że z gruntu
takie rozważania są błędne.
Tu nie chodzi,
o jakikolwiek interes Polski,