Ludzie w Polsce i Europie. Będą bali się oddychać.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Jednego konfliktu.
Światowego.
To są takie zarodki.
To są takie punkty styczne.
Które już palą się.
Natomiast.
Jak się zacznie.
To się okaże.
Że to były punkty styczne.
Jednego frontu.
Czyli konfliktu światowego.
Ten konflikt.
Może tak.
Zwróćcie uwagę.
Jak to ewoluuje.
Bo z tego trzeba sobie zdawać sprawę.
Jak się zaczęło wojna na Ukrainie.
Może jeszcze inaczej.
Bo to jest bardzo ważne.
Bo ten obraz.
Może nam pokazać.
To co powiem.
Może nam pokazać obraz.
Jak to postępuje.
I czego możemy się spodziewać.
Kiedy była zaraza.
Ja.
Tu na swoich audycjach.
Parokrotnie.
Mówiłem.
A też na audycjach.
Z Krzysztofem Woźniakiem Atorem.
Którego pozdrawiam.
Mówiliśmy z Atorem.
I ja mówiłem.
Ta cała pandemia.
To wygląda troszeczkę.
Jak takie ćwiczenie nas.
Narodów rozpieszczonych.
Europejczyków.
Którzy lubią.
Czas spędzać w galeriach.
Odpoczywać.
Są rozliwieni.
Chociaż mają w miarę dobrze.
A to taka musztra nagła.
Jakby to miała.
Jakby miała być wojna w przyszłości.
Niedługiej.
O tej wojnie światowej mówiłem.
Dawno.
Co się też w pełni potwierdziło.
Krótko przed dużą wojną na świecie.
A teraz zobaczcie.
Zaczęła się wojna na Ukrainie.
Oj jak wszyscy.
Jak większość Polaków.
Z Ukraińcami.
Przyjmowała ich do domów.
Byliśmy otwarci.
Jakaś pomoc.
Ludzie prywatnie organizowali pomoc.
Jeździli na Ukrainę.
Pomagali ludziom.
Potem.
To była cały czas narracja.
Walki Ukrainy z Rosją.
A zobaczcie.
Co mamy teraz.
Teraz mamy.
Sytuację gdzie politycy mówią nam.
Że to też jest.
Nasza wojna.
Narracja jest taka, że.
Mówiono nam.
Najpierw, że okej.
To jest sprawa Ukrainy i Rosji.
Potem mówiono.
No tak my się też musimy przygotować.
Do ewentualnego konfliktu.
Może za 5, może za 6 lat.
Ale teraz drodzy Państwo.
Minęło znów trochę czasu.
I teraz jak się mówi.
Że ten konflikt.
Może się zacząć w każdej chwili.
Jesteśmy.
Ugrillowani już.
I.
I bierzemy pod uwagę.
Że to się może stać w każdej chwili.
Doinformowano nas.
Dojrzeliśmy.
Przez te informacje do tego.
Że to już akceptujemy.
W pewnym sensie politycy nie kłamią.
Bo to jest konflikt światowy.
Między Ameryką.
A Chinami.
A najczęściej też Rosją.