Ja mam wrażenie, że los przyniesie Trumpowi jakiś koniec i nie będziemy musieli długo na to czekać.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
zakochany kundel, ale mam nadzieję, jak to czytam w internecie, że za jakiś czas, jak nie będzie tam chodził, w to miejsce, przejdzie mu ta miłość, bo na razie jest dla mnie bardzo męcząca, dla niego chyba też,
tak to jest z miłością.
Drodzy Państwo, dzisiaj audycja, która była przedostatnia, której nie ma tutaj, ponieważ był jakiś błąd i musiałem, musiałem po prostu skasować tę audycję, wyszło wiele wykrzykników, jakieś tam, jakieś rzeczy, jakieś uwagi, że po prostu skasowałem.
Nie ma tu żadnego problemu.
Nie ma tu z tym nic wspólnego YouTube, żebyście Państwo sobie domysłów nie robili.
Po prostu ja coś źle zrobiłem i nie znam się na tym, więc wolałem to skasować.
Ale tam właśnie mówiłem, że mam poczucie, że Trump się kończy.
Mam poczucie takie, że coś, co ma związek z Trumpem się kończy.
Nie można tego...
odbierać w sposób jednoznaczny, że Trump dojdzie do kresu swego żywota, czego nikomu nie życzę, jemu też nie, chociaż mówię mojej sympatii, on nie ma, nie ma, ponieważ jest to człowiek dziwny, to małe słowo.
On nie jest sobą.
A jeżeli jest takim sobą, to powinien, moim zdaniem, zajmować się czymś innym, jak być głową Stanów Zjednoczonych.
Będę chciał się nad nim zastanowić, ale nad jego losem.
I nad jego tak naprawdę prywatnie.
Nad prywatnym wnętrzem.
A też będę chciał się zastanowić nad losem tegoż człowieka, który dzisiaj powiedział publicznie rządowi hiszpańskiemu, który, to rząd hiszpański, odniósł się negatywnie w stosunku do działań Izraela na Bliskim Wschodzie.
No...
dyplomatyczny konflikt.
Hiszpania postawiła się Izraelowi i popiera Iran w tej niesłusznej wojnie.
Netanyahu się odezwał, drodzy państwo, i powiedział, że Hiszpania za to zapłaci.
Spora buta, co?
A przepraszam wam za tą opryszczkę.
Nie piszcie mi co na opryszczkę.
Ona już zaczyna mijać.
No tak.
Zawsze o tej porze.
I tak to wygląda.
Dobrze.
Zaraz będę się skupiał.
Nad czymś pozytywnym także.
Nie wiem, czy to są jako pierwsze osoby, bo nie wiem, czy to nie ucina.
Elizabet.
I coś jeszcze dłużej.
Witam, panie Krzysztofie.
Czy w Belgii będzie bezpiecznie?
Prośba o wizję.
Dziękuję.
Pozdrawiam.
Dobry wieczór, panie Krzysztofie.
Pozdrawiam z Wielkiej Brytanii.
Violetta W.
Amala.
Albercik kochany.