Ale będą ładne, słoneczne dni. To będzie raczej czerwiec.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Podejrzewam, że to będzie atak
na Iran.
W czerwcu będzie panika.
Ludzie będą
w panice.
Będzie podobna panika, jak wybuchła wojna na Ukrainie.
Tylko dziwna rzecz się wydarzy.
Będą zamykane granice.
To nie tak,
jak na Ukrainie,
bo zwróćmy uwagę,
Unia Europejska trzymała
ten
granice otwarte.
Tutaj w Polsce siedziało,
bo wiadomo, że wielu
wielu ludzi z Ukrainy
przekraczało granice.
Polska przyjmowała tych ludzi.
Natomiast teraz
będzie wiele państw
zamykało swoje granice, jak się tylko to zacznie.
Może ja trochę będę chodził
w ogóle.
To jakoś luźniej się czuję.
Może mi trochę lepiej te wizje.
Tutaj są moje spodnie, nie złożone do szafy.
Ale chyba nie przeszkadzają.
Boję się, że tak odważnie
z tym czerwcem Państwu to opowiedziałem.
Może to.
Jak się zacznie
wojna z Iranem,
to
nie będzie
nam mówione, że to jest tylko tam
Izrael,
Stan Zjednoczony i Iran.
To będzie nam tłumaczone
zupełnie
inaczej,
że
ojezła się rozszerza
na świecie
i że zaczyna się
konflikt światowy.
I
na początku politycy będą nam sugerowali, że
nie, że
wszystko spokojnie, że
trzeba się przygotować,
że trzeba mieć armię,
że ludzie muszą być przygotowani
do obrony ojczyzny,
ale do tej wojny raczej nie dojdzie rozszerzenia.
Ale będą działania szły
w tym kierunku,
żeby
że będą powoływania
do wojsk,
granice zamykane,
większa trudność
z przekraczaniem granic.
Ja ten rok,
wizja, moje poczucia
ten rok nazywały rokiem przeklętym.
Boję się tego słowa,
bo co się musiałoby stać,
żebyśmy nazwali rok