Ten krach jest trochę inny, ten, który idzie, bo jest zależny od różnych czynników.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Xi Jinping i Putin, to właściwie trzy osoby, które w tej chwili jakieś karty rozkładają albo tasują i znaczą, więc, no i oczywiście jako czwartą osobę naszego prezydenta, a to tylko z tego powodu, że, no, nie liczy się on tak, jak pozostała trójka osób, ale jest to nasz prezydent naszego kraju, więc co z niego wyczytam?
W stosunku do...
Ktoś pisze, witam, ktoś, bo nie widzę tu niku, tylko jest zdjęcie, witam, kiedy rozpocznie się krach na giełdzie WSA, kiedy w USA nastąpi krach podobny do tego z 2008 lub 1929 roku.
Ja sobie zapiszę, skupię się też dzisiaj nad tym czasem, chociaż to nie jest takie proste.
O i kartka już wyciągam, tu odłożę, żebym nie zapomniał, bo czasem się człowiek zagada, kiedy podobno się dwukrotnie nie zdarza, ale taki perfekcyjny strzał, ale nie wiem, czy Państwo, znaczy wielu z Was nie będzie wiedziało i nie pamięta, bo i skąd, ale to już tyle lat.
Ale to ja, na przełomie grudnia i stycznia prasa podawała, że Jackowski, w 2008 roku prasa podawała, że Jackowski mówi, że banki zbankrutują na świecie w połowie września, dokładnie 15 września pierwsze amerykańskie banki upadły, po czym lawinowo krach bankowy nastąpił.
Właściwie w całym świecie zachodnim pamiętamy to dokładnie.
Co do dnia opisałem i trafiłem z tym.
Dobrze, ale o tym za chwilę, ale ja tu mam coś na kartce zapisane, oczywiście kartkę zapisałem, żeby nie zapomnieć, ale nie zapomniałem, a kartkę zgubiłem, nie widzę jej tutaj.
Powiem coś Państwu, drodzy Państwo, jedną tylko rzecz i dam spokój, już będę się skupiał.
Ja wczoraj to sobie zapisałem, bo miałem pewne przemyślenia, pewne przemyślenia a propos właśnie, zawsze mam takie, te dwa dni nostalgii, pierwszy i drugi listopada zmarli, Dzień Pamięci Zmarłych.
I tak sobie przypominałem różne moje doświadczenia, a niestety w moim życiu bardzo dużo zmarłych się przetoczyło.
Przez moje życie, przez to, co robię, a też przez to, co, przez to, co, co, no i przez życie, no mam ponad 60 lat, więc też pochowałem już dużo swoich przyjaciół, kolegów, znajomych, a co najważniejsze z rodziny także.
I chcę Państwu powiedzieć rzecz dziwną, którą chyba nie mówiłem na kanałach.
A zwróciłem już bardzo dawno na to uwagę.
Mianowicie, mam coś takiego, że jeżeli śnią mi się zmarli, których znałem, i śnią oni mi się czasami po czasie, że na przykład po roku, po ich śmierci, dwa lata, a nawet kilka lat po ich śmierci,
to na ogół w tych snach jest jedna rzecz bardzo charakterystyczna.
Mianowicie, zmarli młodnieją.