Mówię. Nie wiem. Ale czuję, że z Polski trzeba będzie uciekać w pewnym momencie.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Marymont111.
Krzysiu, kim jesteś?
Powiedz. W końcu wizja...
domu z gwiazd.
Ciekawe.
Kim jestem? Karolina.
Pyta się, kiedy...
ten filmik się rozwiąże.
Rozwiąże się.
Spokojnie.
Adrian...
napisał wizja kwiecień.
A taki...
będzie jutro tytuł.
Mimo, że sobota...
zrobię wizja...
kwiecień.
Jutro taką audycję...
zrobię i skupię się na tym kwietniu.
Mats Nomad.
Czy Bułgaria...
będzie bezpieczna? Ufam.
Swojej wizji...
z 2008 roku.
Że przyjdzie...
wielka wojna.
Tak do córki powiedziałem.
Ona mówi. W Polsce będzie też ta wojna.
A ja mówię. Skupiłem się.
Kieruj się na Bułgarię.
Kieruj się na Rumunię...
i Bułgarię.
Te słowa wtedy jej powiedziałem.
A potem jeszcze...
ponownie się skupię na temat Polski.
Ale mówię. Wiesz co Monika?
Dziwne, bo...
czuję, że krótko przed tym...
wielkim konfliktem na świecie...
ludzie w Polsce i w Europie...
będą bali się oddychać.
Więc ufam.
Że ta Bułgaria i Rumunia...
będą bezpieczne.
Bartolini...
napisał. Panie Krzysztofie.
Jak to jest, że dzieci czasami pamiętają swoje...
poprzednie wcielenie?
Oj tak.
Są takie sytuacje.
Ja mi...
ostatnio opowiadał Robert Bernatowicz...
że człowiek...
ale ja chyba to już mówiłem...
w poprzedniej audycji.
Wiecie Państwo co?
Ja mam bardzo często taką sytuację...
że jak widzę małe dziecko...
noworodka...
rzadko mi się zdarza zobaczyć...
małe dziecko, ale...
no już trochę lat temu...
pamiętam moją wnuczkę Madzię...
kiedy...
dopiero co była urodzona...
no może miała kilka dni...
i pojechałem...
do córki...
z wielkim drżeniem...
z wielkim przeżyciem...
zobaczyć moją pierwszą wnuczkę.
Bałem się wziąć ją w beciku...