„Dopóki jest w tej traumie, dopóki jej nie zwalczy w sobie, nie powinna zachodzić w ciążę, bo rzeczywiście może wywołać taki splot zdarzeń."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Pani przyszła do mnie dość zagadkowo, ponieważ, jakby to powiedzieć, bo to jest...
Pani ma dylemat, miała dylemat, ponieważ urodziło jej się dziecko.
Niestety martwe dziecko.
Po czym dość szybko zaszła ponownie w ciążę i urodziła zdrowe dziecko.
I to zdrowe dziecko już ma trochę lat.
I Pani jest w okresie no już takim przygranicznym,
w którym, w którym...
No już zaczyna być lekkim problemem, czy zachodzić w ciążę, czy nie.
No bo wiadomo, że kobieta jest w stanie zdrowe dziecko urodzić do pewnego momentu w swojej życiu.
I ta Pani dotyka już tak pomalutku tego momentu.
On się zbliża.
No i Pani przyszła z wielkim przestrachem do mnie, bo ona mówi, że jej coś wewnętrznie mówi, że jeżeli zajdzie drugi raz w ciążę, trzeci raz właśnie w ciążę,
to znów będzie córeczka i że nie daj Boże coś się może złego z tą ciążą stać i ona się boi.
Ja tej Pani odradziłem, żeby zachodziła w ciążę.
Mało tego, ja tej Pani powiedziałem, że ona żyje w traumie, którą sama wypielęgnowała po urodzeniu pierwszego martwego dziecka.
I...
Dopóki jest w tej traumie, dopóki jej nie zwalczy w sobie, nie powinna zachodzić w ciążę, bo rzeczywiście może wywołać taki splot zdarzeń.
Dlaczego Wam to opowiadam?
Bo właśnie wtedy ja tej Pani...
WTEDY mi to zaświtało w głowie, jak z tą Panią rozmawiałem.
I ja tej Pani opowiedziałem swoją najdziwniejszą historię w życiu, jaką miałem.
Wiele osób, które mnie tu ogląda, których pozdrawiam Was wszystkich, słyszało tą historię, ale ja będę się streszczał.
Ale musicie, musicie jeszcze raz tego wysłuchać, dlatego, że ja sam doznałem pewnego nieprawdopodobnego odkrycia, które chcę Państwu przekazać.
A!
Zaraz będę mówił, tylko chcę powiedzieć, jest taki kanał, nazywa się Bliskoznaczni.
Ten kanał prowadzi między innymi Pani Katarzyna Nosowska z zespołu Hej.
Solistka zespołu Hej.
I tam jest, dzisiaj się ukazał wywiad.
Ja byłem Pani Nosowskiej u niej w domu.
I z nią i jej synem przeprowadziłem długą, nie wiem, 3 czy 4 godzinną rozmowę u nich w domu.
I to jest dzisiaj ta audycja.
Nazywa się Bliskoznaczni.
Polecam, obejrzyjcie.
Sam będę oglądał, bo tyle się działo i tyle rozmawialiśmy.
No prawie 4 godziny, to ile tam słów padło.
Więc warto to obejrzeć.
Dobra i wracam do sytuacji.
Drodzy Państwo.
Oto w 2008 roku miałem wypadek.
Miałem wypadek w Słupsku.
Jechałem wtedy Skodą Superb.
Czarnym samochodem Skoda Superb.
Jechałem do znajomych, do Ustki.