„Jak się dobiorą do Polski? Będziemy sami. Nikt w naszej obronie nie stanie."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
co
już niedługo będziemy nazwali
głębokim kryzysem krajów zachodnich.
Czyli jak widzisz,
potwierdza się moja wizja.
Natomiast...
Dlaczego mówisz
ruski fanie?
No ja
nie jestem ruskim fanem.
Ja jestem Polakiem
i jestem patriotą.
No chyba nie chcesz mi
powiedzieć, że mam być
na przykład fanem
pana Trumpa
i jeszcze
jednego państwa,
którzy robią też to, co robią.
Rosja robi rzeczy złe na Ukrainie,
a tamte państwa
robią rzeczy złe w innym miejscu
na świecie. Więc
jak to jest?
To mam być za jednymi lub za drugimi?
Nie, ja nie jestem tutaj w tym przypadku
ani za jednymi, ani za drugimi,
ponieważ
leje się krew.
Więc nie róbmy
tutaj jakiś przedstawień.
To mówię do
kogoś, kto napisał ten komentarz.
Nie róbmy tu jakiś przedstawień typu
typu
albo po tej, albo po tamtej stronie. Nie.
No
niestety
my jesteśmy po neutralnej
stronie. Znaczy ja mówię my.
Ja i uważam, że wielu
wiele osób
z państwa także.
Nigdy
nie pochwalałem wojen
i nigdy ich nie będę pochwalał.
Tam, gdzie giną ludzie, gdzie giną
cywile, gdzie giną dzieci,
gdzie leje się krew,
nie ma mnie,
nie ma mojej akceptacji,
w jakikolwiek interesie
taka wojna by się działa.
Żeby było to jasne.
Dobrze.
Jak się dobiorą do Polski? Będziemy sami. Nikt w naszej obronie nie stanie.
Jesteśmy nauczeni
nienawiści względem siebie.
siebie nienawidzieć.
Poglądowo.
I uważamy, że na świecie mamy
przyjaciół. Nie mamy.
Zwłaszcza na takim świecie,
w jakim
teraz przyszło nam żyć.
Jesteśmy sami.
A apetyty względem nas
są duże.
Antonio pisze, czemu on
do szafy nie wejdzie?
Bo jestem za gruby kolego Antonio.
Patrzę, co piszecie.
Dobrze. Wszystkiego dobrego.
Pozdrawiam Państwa.