Jeżeli powiedzmy Europa chce coś, kupić z Indii, no to proszę, musicie naszą walutą nam zapłacić, a nie euro, nie dolarem.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
i niedługo czasu upłynie, to jest właśnie istotne, że to nie będzie długi czas, że my nie będziemy po tym małym krachu czekać,
czekać powiedzmy miesiącami, czy rok czasu, czy półtora, to się zdarzy szybciej, szybko, nieoczekiwanie, nieoczekiwanie.
No i właśnie dzisiaj na ten temat krachu będę chciał się zastanowić, skupić.
Wszak chodzi o to, że w tej chwili, w tej chwili, w tej chwili, w tej chwili, w tej chwili, w tej chwili, w tej chwili, w tej chwili,
chodzi też tu o nasze oszczędności.
Wtedy, kiedy mówiłem o krachu, mówiłem Państwu także o tym, że to będzie taki kryzys krajów zachodnich.
Wtedy wymieniałem, czy to będą Stany Zjednoczone, Kanada, Europa, że to będzie kryzys krajów zachodnich.
Zastanówmy się logicznie, jak może powstać kryzys krajów zachodnich?
A nie całego świata.
Oczywiście on będzie miał wpływ na cały świat, jeżeli taki nastąpi kryzys.
Ale właśnie przez to, że kraje, tutaj w tej chwili teoretycznie mówię, jeżeli Chiny stworzą własną walutę lub dwie własne waluty,
bo chodzi mi po głowie, że kraje BRICS-u stworzą.
Nie wiedzieć czemu dwie waluty.
I one będą, one będą takim, one będą takimi walutami, które kraje BRICS-u uznają je za,
najpierw będą je nazywały, że to są waluty, w których oni chcą tylko handlować.
Tak mi się to jakoś dziwnie kojarzy.
Ale mówię, za chwilę będę się skupiał, no bo tak,
mały krach, który wywoła Ameryka, jeszcze to mówiłem,
to jeszcze chcę jedną rzecz zaznaczyć, zanim się będę na temat tego kryzysu wypowiadał,
to skupiał, to muszę Państwu powiedzieć jeszcze jedną rzecz.
Czy pamiętacie Państwo moją audycję, kiedy Trump przystąpił do dogadywań się z Rosją,
dogadywań się z Rosją, że,
mi się skojarzyło wtedy, że Ukraina będzie podzielona na trzy części,
i zobaczcie, zobaczcie na pewną rzecz.
Jest taki, momencik,
Stevie Witkow spotkał się z Władimirem Putinem.
Ten Stevie Witkow to jest bliski człowiek Trumpa,
taki nominowany przez Trumpa do rozmów z Putinem.
Spotkał się z Władimirem Putinem w Petersburgu w piątek.
Specjalny wysłanek USA opisał później spotkanie jako produktywne,
twierdząc, że prezydent Rosji wyraził chęć trwałego pokoju,
chociaż zajęło to trochę czasu, zanim do tego doszło.
Otrzymał się.
O szczegółach Witkow poinformował w rozmowie z Fox News,
jak przekazał, przekonujące rozmowy skupiają się wokół możliwego porozumienia pokojowego,