Poczułem, że Hołownia może być przyczynkiem do zmiany tego rządu lub upadku tego rządu.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Tytuł
Czy Hołownia
Zatopi Koalicję?
Dlaczego ten tytuł?
Zaraz wyjaśnię.
I już?
Zaraz wyjaśnię, tylko...
To samo.
Każdego dnia.
Albercik, byłeś tu dwie godziny.
Audycję zacząłem,
Albercik, do wyjścia, żeby mu drzwi otworzyć.
Oczywiście.
Musi Albercik pokazać swoje.
Ja.
Już sekundkę.
Zaraz powiem, dlaczego ten tytuł.
I o co chodzi.
Breciu Gaming.
Pierwszy.
Dzisiaj dzień dobry.
Chiny ogłosiły, że chcą zrobić
nową walutę Bricksu.
Czyli zbliża się krach.
Brawo.
Tak.
Więc zbliża się krach.
Kamil Konkol, hej.
Dzisiaj też się będę na ten temat skupiał.
Bartolini, dobry wieczór.
Pozdrowienia z Pelplina.
Jarcio85, witam pana, panie Krzysztofie i Albercika.
Discard Elo z Tychów.
Janusz Wyklapkach, witam.
Doktor Alkapone, witam.
Damian Siewierski, hej.
Paweł Rzeszka, witaj przyjacielu.
Miastko pozdrawia.
Blase Budziński, witam.
Kowal Kowalowie, witaj.
I wszyscy państwo.
Teraz państwo.
Pomyślę o tym kryzysie dzisiaj także.
Ale.
Pan Hołownia.
Ja wczoraj skupiałem się na Nawrocki.
Że to ci, którzy chcą w pewnym sensie obalić ten rząd lub zmienić ten rząd,
a nie są to przyjaciele obecnej koalicji, czyli mówię o stronie pisowskiej,
to stawiają na Hołownię.
Oczywiście to nie musi być prawdą, ale ja Hołownię od dawna nazywam produktem politycznym.
Hołownia nie jest urodzonym politykiem.
Hołownia jest zrobionym politykiem w moim mniemaniu.
Na Hołownię postawiono.
Na Hołownię postawiły jakieś grupy,
które nie ujawiają się w polityce,
ale mają wpływ na politykę i na biznesy w Polsce.
I Hołownia jest takim właśnie politycznym tworem w moim odczuciu.
Ale zaznaczam, tak nie musi być.
I to jest moje mniemanie i ja tak to po swojemu czuję.
Więc jest szansa.
PiS dopatruje się szansy,
że można mieć wpływ na Hołownię.
I można Hołownię namówić do pewnych zmian.
I zaraz się będę skupiał.
Mam tutaj zdjęcie pana Hołowni.
I z tego zdjęcia będę próbował wyciągnąć coś z niego.
Ale to co wczoraj mówiłem.
I uważajcie, w nocy,
w środku nocy,
a właściwie nad ranem gdzieś,
trzecia czy czwarta rano,
doszło do rozmowy.
Nie wiem czemu tak późno w nocy.
Do rozmowy między nami.
Między ludźmi pewnymi z PiSu,
a Hołownią.
Czyli może być coś na rzeczy.
A ja to mówiłem wczoraj wieczorem w audycji.
O Boże.
Ale ktoś mądry.